Jako niezależna organizacja, FSI może działać „bardziej elastycznie”, a także łatwiej nawiązywać własne partnerstwa, powiedział dziennikarzom dyrektor finansowy SAP Luka Mucic. Firma Mucic odrzuciła założenie, że organizacja ta pozwoli SAP na łatwiejsze outsourcing produktów poza podstawową działalność, a tym samym bardziej skoncentrowanie się na podstawowej działalności. Niemniej jednak boom na chmurę i giełdę w dużej mierze ominął SAP.
W niedawnej przeszłości sam SAP wielokrotnie wchodził w partnerstwa m.in. z Bosch, Siemens i Eon. Obecnie nie ma planów pierwszej oferty publicznej, takiej jak amerykańska spółka zależna Qualtrics, powiedział Mucic. Według Mucic, SAP ma już ponad 1000 klientów bankowych i ponad 500 klientów ubezpieczeniowych, ale większość sprzedaży realizuje dzięki szeroko stosowanym rozwiązaniom programowym. FSI zajmuje się tworzeniem aplikacji na specyficzne potrzeby sektora bankowego i ubezpieczeniowego. Ostatecznie opłaci się to finansowo dla obu stron, zapewnił Mucic.
Spółka joint venture, której nazwa nie została jeszcze ogłoszona, mogłaby w ciągu następnych pięciu lat osiągnąć sprzedaż w wysokim trzycyfrowym przedziale do miliarda euro. Pod warunkiem uzyskania zgody antymonopolowej. Nowa jednostka biznesowa FSI, dla której będą również pracować wszyscy specjaliści FSI z SAP, ruszy w drugiej połowie roku.
Dediq, który obecnie zarządza siedmioma spółkami portfelowymi – w tym dostawcą usług IT Senacor i firmą konsultingową SAP Convista – i nigdy nie sprzedał spółki, postrzega siebie jako inwestora długoterminowego. Partner zarządzający, Matthias Tomann, powiedział: „Dla nas to jasne: przyszłość oprogramowania dla branży usług finansowych leży w chmurze”.
Oprac. Andrzej Mroziński