Grupa dóbr luksusowych Richemont radziła sobie zaskakująco dobrze w ważnym kwartale bożonarodzeniowym. Sprzedaż producenta biżuterii i zegarków Cartier marek IWC i A. Lange & Söhne wzrosła o 10 proc. do rekordowej wartości 6,15 mld euro, jak poinformowała w czwartek szwajcarska firma.
Analitycy zakładali jednak, że stagnacja z poprzednich sześciu miesięcy będzie kontynuowana. „Zmęczenie luksusem? Nie w Richemont” – wyjaśnił analityk Vontobel Jean-Philippe Bertschy . Na giełdzie akcje Richemonta podskoczyły o 15 procent, co dało mocny wiatr w plecy również innym przedstawicielom branży, takim jak liderzy branży LVMH i Kering.
Z wyjątkiem Chin, we wszystkich głównych regionach w ostatnim kwartale 2024 r. odnotowano znaczny wzrost. Najważniejszym czynnikiem napędzającym była Ameryka, gdzie dzięki lokalnemu popytowi wzrost osiągnął 22 procent.
Sprzedaż w Chinach spada
W Europie, która wzrosła o 19 proc., udział wzięli nie tylko krajowi konsumenci, ale także turyści z Ameryki Północnej i Bliskiego Wschodu. Jednak na większym obszarze Chin sprzedaż spadła o 18 procent. Chińska gospodarka boryka się z trudnościami ze względu na trwający kryzys na rynku nieruchomości i wysokie bezrobocie wśród młodych osób.
Znakomite liczby Richemont zaskoczyły wielu inwestorów, ponieważ sektor luksusowy zmaga się z najsłabszym tempem wzrostu od lat. Biorąc pod uwagę niepewność gospodarczą i wyższe ceny, pieniądze konsumentów nie są już tak łatwe w ich portfelach. Analitycy JP Morgan stwierdzili, że przyspieszenie sprzedaży w Richemont może wskazywać, że sprzedaż świąteczna była ogólnie większa niż oczekiwano. Analityk Kepler-Cheuvreux Jon Cox był nieco bardziej ostrożny. „Prawdopodobnie jest zbyt wcześnie, aby stwierdzić, czy jest to punkt zwrotny dla sektora dóbr luksusowych, ale z pewnością jest to bardzo zachęcające”.
W branży pojawiła się ostatnio luka. Firmy z wyższego segmentu cenowego, takie jak producent galanterii skórzanej Hermes, radziły sobie lepiej niż firmy oferujące tańsze produkty, takie jak Burberry. Richemont może również zdobywać punkty w przypadku klientów niewrażliwych na cenę. Dzięki Cartier, Van Cleef & Arpels i Buccellati ta genewska firma jest światowym liderem na rynku markowej biżuterii.



