Prezes Palantiru Alex Karp (58) jest pierwszym znaczącym inwestorem w nowej firmie technologii obronnych założonej przez Mychajło Fiodorowa (35), byłego ministra obrony Ukrainy. Fiodorow został odwołany ze stanowiska w lipcu.
Biznesmen i polityk Fiodorow jest od dawna zwolennikiem wojny dronów i wykorzystania sztucznej inteligencji w walce. Jego dymisja początkowo wywołała protesty na Ukrainie. Jednak po tym, jak Fiodorow publicznie poparł wybory w czasie wojny, demonstracje ucichły – wielu Ukraińców uważa, że wybory mogą osłabić Ukrainę w jej wojnie obronnej z Rosją.
Fiodorow wcześniej działał jako przedsiębiorca
Jeszcze przed rozpoczęciem kariery politycznej Fiodorow zdobył doświadczenie w budowaniu firm. W 2013 roku, w wieku 22 lat, założył agencję mediów społecznościowych SMMStudio. Od czasu odejścia ze stanowiska Fiodorow wielokrotnie deklarował, że angażuje się w różne przedsięwzięcia biznesowe, w tym w fundusz inwestycyjny na rzecz obronności i think tank.
„Nowa firma będzie czerpać z doświadczenia Fiodorowa w dziedzinie nowoczesnej techniki wojennej” – napisano we wtorek w oświadczeniu kręgu Fiodorowa. „Głównym celem jest wzmocnienie Ukrainy i rozwój technologii obronnych, które pomogą stworzyć bezpieczniejszą przyszłość dla całego świata”. „Ty i twoi koledzy zakładacie firmę, która moim zdaniem będzie przełomowa dla świata” – powiedział Karp Fiodorowowi w nagraniu wideo opublikowanym na kanale byłego ministra w serwisie Telegram.
Karp oświadczył, że on i Fiodorow współpracowali przez „pół dekady”. Palantir dostarcza Ukrainie oprogramowanie wspierające jej działania wojenne przeciwko Rosji oraz do zadań rządowych. Według doniesień, obaj mężczyźni spotkali się w poniedziałek w waszyngtońskim biurze Palantira.



