Producent samochodów Mercedes-Benz ponownie zwiększył swoje zyski pomimo spadku sprzedaży spowodowanego przestojem w produkcji. Skorygowany zysk operacyjny wzrósł o 19 procent do 5,3 mld euro w pierwszym kwartale w porównaniu z wysokim poziomem z poprzedniego roku, poinformowała w środę grupa Dax. Sprzedaż grupy, która od końca 2021 roku została oddzielona od ciężarowej spółki zależnej Daimler Truck , wzrosła w porównywalnych warunkach o 6 procent do 34,9 miliarda euro. „W tym wymagającym środowisku odporność i egzekwowanie cen są szczególnie ważne” – wyjaśnił dyrektor finansowy Harald Wilhelm.
Utrzymujący się od zeszłego roku niedobór półprzewodników spowolnił produkcję na początku roku. Dodatkowo wojna na Ukrainie doprowadziła do awarii dostaw produkowanych tam wiązek elektrycznych, co również sparaliżowało produkcję w Mercedesie. Sprzedaż samochodów tej marki spadła o 10 procent od stycznia do marca, ale bardzo dochodowe topowe modele , takie jak luksusowa limuzyna Klasy S, sprzedawały się dobrze . Dzięki dużemu popytowi marka z gwiazdą, którą prezes Ola Källenius chce przyciąć do luksusu, może przeforsować wyższe ceny . Ta dyscyplina oraz ciągła dyscyplina kosztowa umożliwiły osiągnięcie dobrego wyniku pomimo silnych przeciwności, powiedział Wilhelm.
Zwrot ze sprzedaży głównej dywizji Mercedes-Benz Cars wzrósł o dobre półtora punktu procentowego do 16,4 procent, przekraczając tym samym oczekiwania rynku. W skali całego roku powinien znajdować się w górnej granicy zapowiadanego przedziału od 11,5 do 13,0 proc.
Grupa ze Stuttgartu całkowicie zawiesiła swoją działalność w Rosji – podobnie jak wszyscy zachodni producenci samochodów – po wybuchu wojny na Ukrainie. Spowodowało to opłatę w wysokości 709 milionów euro. Na przykład firma nadal wypłaca pensje 1000 pracowników swojej fabryki samochodów w Moskwie. Najważniejsze jest to, że zyski wzrosły tylko o 3 procent do 3,6 miliarda euro.



