Artykuł miesiąca: Dom Opiekuńczych Skrzydeł - pamiętaj o 1% podatku KRS 630706.

AktualnościTechnologieWiadomości

Polski system pozwoli nadzorować światowy rynek dronów

 

 

Wprowadzenie rozwiązania opatentowanego przez polską firmę Dron House może pozwolić na zlikwidowanie problemu lotniczych incydentów z udziałem bezzałogowych statków powietrznych (UAV). To przełom na światową skalę, który pozwoli rozwiązać dotychczasowe problemy z brakiem widoczności i kontroli dronów, możliwym wysokim ryzykiem incydentów lotniczych oraz regulacjami prawnymi, dotyczącymi ograniczeń w użytkowaniu tych dronów.

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PASZP) prowadzi obecnie analizę nowego systemu DronHouse, który ma pozwolić zarówno pilotom śmigłowców (pogotowie ratunkowe) jak i operatorom dronów wzajemnie widzieć się i unikać kolizji powietrznych !!! Mają to zapewnić lokalizatory montowane w zarówno w dronach jak i małych samolotach, szybowcach, awionetkach, paralotniach, dziś latających w przestrzeni powietrznej bez zgłoszeń. Ostatnie wypadki pojawienia się drona na trasie samolotu pasażerskiego nad lotniskiem w Warszawie czy Dubaju wskazują na potrzebę objęcia bezzałogowych statków powietrznych systemem nadzorem, którym mógłby zawiadywać Urząd Lotnictwa Cywilnego (ULC), uważają eksperci.

Niebezpieczne wydaje się nie tylko obecny brak wzajemnej widoczności lecz zmiana rozporządzenia dotyczącego prawa lotniczego (lipiec 2016 r), pozwalającego na wykonywanie lotów komercyjnych nad miastami powyżej 25.000 mieszkańców bez konieczności uzyskania zgody Prezydenta Miasta….. ‘’To rodzi bardzo duże ryzyko bez implementacji takiego systemu jak Dron House’’ – uważa  Sebastian Banaszek z firmy Dron House. Za spowodowanie katastrofy w ruchu lotniczym grozić może nawet do 12 lat więzienia. Za samo latanie dronem w strefie kontrolowanej lotniska można narazić się na sankcję karną w postaci 5 lat pozbawienia wolności. Eksperci są zgodni, że tego typu sytuacji może być coraz więcej. Zakup drona nie stanowi dziś problemu, można go dostać od ręki w większości sklepów ze sprzętem elektronicznym. Dziś drony wykorzystywane są przez wojsko, specjalistyczne przedsiębiorstwa czy służby państwowe do obserwacji obiektów o znaczeniu militarnym, kontroli sieci energetycznych. Z biegiem czasu ich wykorzystanie będzie znacznie szersze…. Amerykańska firma Amazon, prowadząca największy na świecie sklep internetowy, testuje w Indiach dostarczanie przesyłek właśnie za pomocą drona.

Nie wolno też zapominać o rosnącej w olbrzymim tempie liczbie UAV użytkowanych przez osoby prywatne, w tym i dzieci. Polski rynek dronów jest już wart 200 mln zł (raport Instytutu Mikromakro) i – zdaniem ekspertów – będzie rósł w segmencie cywilnym w tempie 150% rocznie, a segmencie wojskowym – nawet o kilkaset procent !!! Globalny rynek dronów oceniany jest przez ekspertów na 7 mld USD, a ta kwota może się podwoić w ciągu najbliższych dziesięciu lat. Niestety, osoby pilotujące drony bardzo często nie mają żadnej wiedzy z zakresu prawa lotniczego, czy meteorologii. Opatentowane przez warszawską spółkę Dron Home rozwiązanie pomoże zlikwidować coraz częstszy problem naruszania strefy zakazu lotów przez UAV.

Jedyny taki system na świecie 

Stworzony przez polską firmą Polski System Monitoringu Dronów, opiera się na monitorowaniu dronów w czasie niemal rzeczywistym (maksymalne opóźnienie do 1 sekundy). Daje również możliwość zarządzania dronem online przez aplikację. Dotychczas mimo licznych prób wielu zespołów na świecie, nie udało się opracować takiej technologii, dlatego polskim działającym i gotowym do wdrożenia systemem produktem zainteresował się już, m.in. amerykański Boeing i Amazon.

Na czym polega jego funkcjonowanie? Aby system zadziałał, w każdym bezzałogowym statku powietrznym sprzedawanym w Polsce powinno być zamontowane specjalne urządzenie monitorujące zawierające moduł GPS oraz GSM, a także własne – niezależne od akumulatorów drona – zasilanie. W momencie startu wykorzystujący sieć GSM system będzie logował się Centrum Operacyjnego, gdzie przekazane zostaną dane osoby wykonującej lot bezzałogowcem, w tym jej numer telefonu czy numer licencji. W trakcie lotu Operator PSMD w każdej chwili będzie miał podgląd na kierunek, wysokość czy prędkość lotu. Jeżeli sterujący dronem naruszy Strefę Kontrolowaną Lotniska (CTR), zostanie o tym poinformowany odpowiednim komunikatem wysłanym na komórkę. W przypadku braku jakiejkolwiek reakcji Operator PSDM poinformuje telefonicznie osobę wykonującą lot o naruszeniu strefy zakazanej i zażąda jej opuszczenia. Jeżeli i to nie przyniesie reakcji, natychmiast powiadomione zostaną odpowiednie służby porządkowe, które otrzymają też dokładną lokalizację UAV. Kolejny etap drożenia PSMD zakłada wyposażenie dronów w moduł autopilota zintegrowanego z systemem monitoringu, dzięki czemu w sytuacji nadzwyczajnej możliwe przejęcie całkowitej kontroli nad statkiem powietrznym. Idea PSDM spełnia zalecenia Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego EASA, która zakłada właśnie dopuszczenie do sprzedaży w tylko takich bezzałogowców, które posiadają system ograniczający możliwość lotów w zakazanych obszarach oraz mają wbudowane rozwiązania pozwalające na ich identyfikację. ‘’Każdego drona należałoby wyposażyć w moduł GPS umożliwiający jego lokalizację. Potrzebny jest też system nadzoru przestrzeni powietrznej, który pozwalałby na obserwacje ruchu tego typu urządzeń, a w razie zagrożenia, na błyskawiczne przejęcie kontroli nad jednostką lub ewentualne jej zestrzelenie. Tylko system lokalizacji maszyn bezzałogowych w czasie rzeczywistym może uchronić nas w przyszłości od zagrożeń związanych z wykorzystaniem dronów’’ – mówi Artur Książek z firmy Dron House.

Tylko zdecydowane  zmiany prawa mogą uchronić nas przed groźnym naruszaniem przestrzeni powietrznej w okolicach lotnisk niebezpieczeństwem naruszania przestrzeni powietrznej lub wykorzystaniem dronów jako narzędzia używanego przez terrorystów. Brytyjskie służby specjalne twierdzą bowiem, że Państwo Islamskie już teraz testuje możliwości przenoszenia materiałów wybuchowych przez UAV.

Rynek dronów to jedna z najbardziej przyszłościowych branż światowej gospodarki. Globalny rynek dronów oceniany jest przez ekspertów na 7 mld USD, a ta kwota może się podwoić w ciągu najbliższych dziesięciu lat. Najlepszym na to przykładem jest wart 3 mld zł program wyposażenia polskiej armii w maszyny bezzałogowe. Według ekspertów, stwarza to niepowtarzalną szanse na wzmocnienie tymi pieniędzmi polskich producentów tego typu rozwiązań, których produkty są konkurencyjne na światowych rynkach. Eksperci oceniają, że krajowy przemysł jest w stanie w 70% pokryć zapotrzebowanie wojska na tego typu sprzęt.

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Jak Jeff Bezos nieskutecznie próbuje naśladować Elona Muska

AktualnościWiadomości

Nowy główny udziałowiec miliarder Kühne w radzie nadzorczej Lufthansy?

AktualnościUbezpieczeniaWiadomości

Człowiek stojący za skandalem z miliardem dolarów w tle w Allianz

AktualnościWiadomościZdrowie

Jak wzmocnienie kompetencji miękkich może zapoczątkować zmiany w polskiej służbie zdrowia

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły
%d bloggers like this: