Chiny planują zostać już wkrótce gigantem w produkcji wagonów i lokomotyw kolejowych na świecie. Drżą już konkurenci a przede wszystkim Siemens i Alstom. Chińska technologia ma być tańsza a co najważniejsze w procesie finansowania zakupu chińskich pociągów ma współuczestniczyć państwo z bogatą ofertą dofinansowania tych kontraktów. A teraz już koncentrują się Chiny na mega fuzji w przemyśle kolejowym – połączą się dwa największe chińskie firmy Zugbauer CNR i CSR.
Chińczycy stali się bardzo aktywni we wschodnich i południowych krajach europejskich a ich oferta na szczycie w Belgradzie zaprezentowana przez premiera Chin Li Keqiang jasno pokazała, że dysponują atrakcyjnymi liniami i i warunkami kredytowymi dla potencjalnych klientów. Chiński przemysł kolejowy jest już aktywny w południowo-wschodniej Azji, Afryce i Ameryce Łacińskiej. Jednym z bardziej spektakularnych kolejowych inwestycji chińskich jest “New Silk Road” z Chin, do Europy.
Dlaczego Chińczycy zapowiadają ekspansję kolejowa na świat. Bo ich wydawałoby się ogromny rynek, został już zagospodarowany i nie rośnie szybko jak kiedyś. Miliardowy przetarg w Meksyku wygrany przez Chińczyków został chwilowo unieważniony – za brak przejrzystości w przetargu.Ale w październiku CNR wygrała przetarg w Bostonie w USA na 567 mln dolarów na budowę lokalnej stacji metra – pierwszy taki kontrakt dla chińskiego producenta w Stanach Zjednoczonych. Chińczycy chcą także dostarczyć do stanu Kalifornia pociągi przystosowane do dużych prędkości, które mają obsłużyć ponad 1200 kilometrową sieć kolejową.
Chiny planują również ekspansję do Brazylii i Peru, aby pomóc tym krajom w realizacji ich ambitnego projektu budowy 4500 km linii kolejowych łączących Pacyfik z Atlantykiem. Chińskie banki państwowe oferują wielomiliardowe kredyty dla realizacji tych inwestycji. Tworzone są specjalne fundusze z krajami BRIC, które mają wspomagać te inwestycje.
Chiny nie chcą poprzestać na światowej ekspansji kolejowej i już spoglądają łakomie także na rynek lotniczy. I tutaj planowane są połączenia dwóch wiodących firm lotniczych czyli Avic i Comac. Ten ostatni jest w ciągłym ogniu krytyki bo bardzo się przeciąga budowa samolotu, który miałby konkurować z Airbusem i Boeingiem. Fuzja ma spowodować przyspieszenie prac i oczekiwane efekty.
Comac buduje znaczne opóźnienia i wysoki poziom inwestycji w strumieniu regionalnym i większy samolot pasażerski Airbus i Boeing na wykresie pokazują konkurowania. “Rząd traci cierpliwość,” osoba, która zna wewnętrznych obrad powiedział. Avic został poproszony o Comac. “Oczekuje się, że połączenie w celu zwiększenia wydajności i stworzyć potężną grupę.”