AI skraca czas cyberataków

AktualnościWiadomościwojna Ukraina

Ogromna fala dezinformacji przeciwko Ukrainie w Europie

Skala dezinformacji na temat wojny w Ukrainie, relacji polsko-ukraińskich i uchodźców z roku na rok rośnie w polskiej przestrzeni medialnej. Dotyczy to zresztą nie tylko Polski, ale i innych krajów UE. Wiodącą rolę odgrywają tutaj wpisy w social mediach, szczególnie na platformie X. Podczas otwarcia wystawy „Ukraine in Focus” przedstawiciele mediów podkreślali potrzebę podjęcia międzynarodowych wysiłków na rzecz zwalczania antyukraińskiej propagandy pochodzącej z Rosji. Swoją rolę w tym widzi także Parlament Europejski.

 Widzimy to na naszych kontach i w naszym systemie monitorowania, że za każdym razem, gdy Parlament Europejski zajmuje stanowisko na temat Ukrainy, następuje fala dezinformacji, w której zniekształca się decyzje i słowa tej instytucji, aby nadać im zupełnie odmienny wydźwięk. A jesteśmy tylko jednym z podmiotów, które stają za Ukrainą. Zalewa nas ogromna fala dezinformacji skierowanej przeciwko Ukrainie, również tu w Polsce. Jest to olbrzymi problem i bardzo duże wyzwanie dla całej Europy oraz samej Ukrainy – mówi agencji Newseria Raffaella De Marte, szefowa Decentralised Media Unit w Parlamencie Europejskim.

Jak ustaliła regionalna sieć dziennikarzy Unii Europejskiej ds. odporności na dezinformację, we współpracy z zespołem finansowanego przez UE projektu DARE (Disinformation Awareness and Resilience), w okresie między czerwcem a sierpniem br. rosyjscy propagandyści w ukraińskim środowisku informacyjnym podważali relacje polsko-ukraińskie, a także oskarżali Wspólnotę o przedłużanie wojny czy też agresywną politykę wobec Rosji. Wykryto również m.in fałszywe doniesienia na temat planów podziału Ukrainy między Rosję, Stany Zjednoczone i państwa członkowskie UE.

 Im bliżej Ukrainy jest dany kraj, tym skala dezinformacji jest większa. Im bardziej dany kraj wspiera Ukrainę, tym więcej jest w nim dezinformacji. Polska należy do obu grup – mówi Natalia Kostina, zastępczyni dyrektora generalnego Narodowej Agencji Informacyjnej Ukrainy Ukrinform.

Liczba wpisów atakujących Ukrainę i obrażających jej obywateli w polskiej przestrzeni internetowej z roku na rok rośnie. Według danych Stowarzyszenia Demagog oraz IMM w 2023 roku było ich prawie 289 tys., w 2024 roku blisko 327 tys., a tylko od kwietnia do lipca 2025 roku – ponad 94 tys.

– W Polsce w ciągu ostatnich lat mierzymy się z ogromem informacji wprowadzających w błąd w związku z wojną w Ukrainie, ale także kryzysem migracyjnym, jaki tej wojnie towarzyszy – mówi Patryk Zakrzewski, wiceprezes i dyrektor ds. edukacji w Stowarzyszeniu Demagog. – Te narracje wcześniej dotyczyły przede wszystkim kwestii związanych z samą wojną, ale także z uchodźstwem Ukraińców do Polski i z różnymi sytuacjami, które działy się przy granicy. Natomiast obecnie mamy do czynienia z tematami, które bardziej dotyczą relacji polsko-ukraińskich na terytorium Polski i spraw bieżących.

Jak wynika z raportu, w okresie kwiecień–lipiec br. zasięg i liczba wpisów pokrywających się z przekazem Kremla zwiększały się przy okazji różnych wydarzeń, w tym przed wyborami prezydenckimi. W maju i czerwcu br. nasiliła się kampania dezinformacyjna, która miała podsycić antyukraińskie nastroje przed głosowaniem. W mediach społecznościowych pojawiały się posty przypisujące polskim politykom „uległość wobec Ukraińców”.

– W ramach naszych raportów przyglądamy się antyukraińskim narracjom propagandowym i jesteśmy w stanie dzięki tym analizom, którym poddajemy media społecznościowe, wyłapać informacje o tym, kto za tą dezinformacją stoi. To niestety są bardzo często nasi przedstawiciele w Parlamencie Europejskim oraz w polskim Sejmie, najczęściej reprezentujący partie prawicowe i skrajnie prawicowe – podkreśla Patryk Zakrzewski. – Natomiast są też liczne konta anonimowe, które mają ogromne zasięgi, jeśli chodzi o treści wprowadzające w błąd, antyukraińskie, ale tutaj niestety wciąż nie udało się ustalić, kto konkretnie za nie odpowiada. Myślę, że to jest jedno z dużych wyzwań, które stoi przed nami.

Jak podkreślają analitycy w raporcie Stowarzyszenia Demagog oraz IMM, efektem antyukraińskiej propagandy i związanej z nią dezinformacji jest wzrost napięcia między Polakami a Ukraińcami. Wyniki badania CBOS „Stosunek Polaków do innych narodów” ze stycznia br. pokazują spadek sympatii do Ukraińców z 40 proc. do 30 proc. w porównaniu z 2024 rokiem. Niechęć do nich deklaruje natomiast już 38 proc. Polaków (wzrost o 8 pkt proc.).

Dyskusja na temat dezinformacji i jej skutków towarzyszyła otwarciu wystawy fotograficznej „Ukraine in Focus” (Ukraina w obiektywie) w Biurze Parlamentu Europejskiego w Warszawie. Paneliści w trakcie wydarzenia podkreślali rolę mediów w walce z dezinformacją oraz potrzebę wspólnych, międzynarodowych wysiłków na rzecz walki z tym zjawiskiem.

– Potrzebna jest ściana społecznego sprzeciwu. Musi ona objąć instytucje europejskie, rządy państw i media, a także silniejsze i odporniejsze społeczeństwo obywatelskie. Sądzę więc, że rolą instytucji europejskich jest tworzenie odpowiednich przepisów i robimy to, choćby w sferze regulacji przestrzeni cyfrowej w postaci Aktu o usługach cyfrowych i Aktu w sprawie sztucznej inteligencji, a także regulacji dotyczących reklamy politycznej. To jest nasza główna rola. W sektorze komunikacji zapewniamy także szkolenia dla dziennikarzy, dla fact-checkerów, studentów i nauczycieli, które podnoszą świadomość na temat obecnej sytuacji. Staramy się budować rodzaj społeczności, która reaguje i przeciwdziała dezinformacji – podkreśla Raffaella De Marte.

 Wiele działań jest już dziś podejmowanych, aby ograniczyć dezinformację. Z jednej strony są to działania prawne oraz instytucjonalne, na przykład na poziomie Unii Europejskiej, które dążą do tego, aby wymusić na platformach społecznościowych, by lepiej i efektywniej niż do tej pory reagowały na dezinformację. Z różnym skutkiem, po platformie X widzimy, że niestety raczej efekt jest odwrotny do zamierzonego i, co pokazują też nasze raporty, ilość dezinformacji na tej platformie jest coraz większa – mówi Patryk Zakrzewski.

Raport IMM i Stowarzyszenia Demagog wskazuje, że na samej platformie X w okresie kwiecień–lipiec br. pojawiło się 86,7 tys. antyukraińskich wpisów, co stanowiło 92,2 proc. wszystkich przeanalizowanych w social mediach. W całym ubiegłym roku było ich 277 tys. (udział 84,72 proc.), a w 2023 roku – 238 tys. (82,4 proc.).

 Myślę, że polscy i ukraińscy fact-checkerzy i dziennikarze mogą razem pracować nad tym, aby ludzie w Polsce dostrzegali tę sytuację, podobnie jak w Ukrainie. Powinniśmy się dowiedzieć, kto ze sceny politycznej i kto spośród anonimowych osób czerpie korzyści z tej propagandy, kto bierze za nią pieniądze. Kiedy sytuacja będzie otwarta i klarowna, zbliżymy się do jej rozwiązania. To jedno z zadań, które stoją teraz przed dziennikarzami i fact-checkerami. Ja też będę podejmować działania w tym kierunku – podkreśla redaktorka naczelna działu zagranicznego Narodowej Agencji Informacyjnej Ukrainy Ukrinform. – Ukraina ma bardzo dużą wiedzę na temat zwalczania dezinformacji. Nasza świadomość w tym zakresie należy do najwyższych w Europie. Instytucje europejskie mogą wspomóc tę walkę, finansując w przyszłości pracę osób, które są ekspertami w tej dziedzinie.

– Nieprzecenioną wagę ma edukacja, natomiast to inwestycja, która ma bardzo długofalowy rezultat i na efekty pozostanie nam poczekać. Zarówno w obszarze konsultowania prawa, jak i w obszarze edukacji Demagog odgrywa dużą rolę i staramy się robić, co w naszej mocy, żeby na wielu frontach dezinformacji przeciwdziałać – dodaje wiceprezes i dyrektor ds. edukacji w stowarzyszeniu.

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Administracja Trumpa nasila działania mające na celu odebranie obywatelstwa naturalizowanym Amerykanom

AktualnościWiadomości

Dlaczego prezesi firm komentują kontrowersje polityczne?

AktualnościinnowacjeWiadomości

Dlaczego radykalne innowacje nie zyskują popularności na rynku

AktualnościWiadomości

UE najwyraźniej planuje nałożenie ceł na chińskie samochody hybrydowe

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *