Komputery kwantowe

AktualnościAppleWiadomości

Nowy dyrektor generalny Apple, John Ternus

Apple po 15 latach ma nowego prezesa: John Ternus (50), wcześniej odpowiedzialny za sprzęt, obejmie najwyższe stanowisko. Jego poprzednik, Tim Cook (65), który przejął stery od legendarnego współzałożyciela Steve’a Jobsa w 2011 roku , zostanie prezesem zarządu. Zmiana ma nastąpić 1 września.

Decyzja o wyborze Ternusa oznacza również strategiczną zmianę na najwyższym szczeblu. Cook został zatrudniony przez Jobsa pod koniec lat 90. jako ekspert ds. łańcucha dostaw i był uważany za osobę, która zapewniła sprawne funkcjonowanie tej megakorporacji. Ternus to specjalista ds. technologii, który był głęboko zaangażowany w rozwój różnych urządzeń Apple.

Nominacja Ternusa – a nie na przykład szefa oprogramowania Craiga Federighiego – sygnalizuje, że Apple zamierza pozostać wierne swoim korzeniom nawet w erze sztucznej inteligencji. Konkurenci, tacy jak Google i Samsung, nieustannie promują swoje smartfony nowymi funkcjami AI. Apple do tej pory zmagało się z wprowadzeniem ulepszonej wersji asystenta głosowego Siri, pierwotnie zapowiadanego na rok 2024 i wykorzystującego sztuczną inteligencję. Jednak to najwyraźniej nie przeszkadza klientom: zeszłorocznym iPhonem Apple zdetronizował Samsunga, długoletniego lidera rynku smartfonów.

„Kandydat ciągłości”

Ternus był od dawna uważany za prawdopodobnego następcę Cooka. Wybierając go, Apple po raz kolejny postawiło na następcę z własnych szeregów. Pod jego kierownictwem Apple odniosło w ostatnich latach sukcesy, między innymi w tworzeniu ultrakompaktowych technologii, takich jak słuchawki AirPods, oraz w integrowaniu większej mocy obliczeniowej w urządzeniach. Jest on „kandydatem ciągłości”, powiedział analityk technologiczny Patrick Moorhead.

Sam Ternus jest weteranem Apple. Dołączył do zespołu ds. projektowania produktów Apple w 2001 roku, a w 2013 roku został wiceprezesem ds. inżynierii sprzętu. W 2021 roku dołączył do zespołu kierowniczego firmy, obejmując obecne stanowisko starszego wiceprezesa ds. inżynierii sprzętu, podległego Cookowi.

Ternus kierował kilkoma z najbardziej wpływowych projektów sprzętowych Apple w ostatnich latach, w tym zespołami stojącymi za iPhone’em, iPadem, komputerem Mac, Apple Watch i AirPods. Odegrał kluczową rolę w ożywieniu sprzedaży produktów takich jak komputery Mac firmy Apple, które w ostatnich latach zyskały na popularności.

Ternus ostatni raz zaprezentował iPhone’a Air firmy jesienią, co było największą modernizacją iPhone’a od 2017 roku. Można przypuszczać, że po objęciu stanowiska we wrześniu zaprezentuje składanego iPhone’a opracowanego pod jego kierownictwem, co od miesięcy jest przedmiotem spekulacji.

Przed pracą w Apple, Ternus pracował jako inżynier mechanik w Virtual Research Systems. Ukończył studia licencjackie z inżynierii mechanicznej na Uniwersytecie Pensylwanii.

Meteoryczny wzrost Apple pod rządami Cooka

Pod przywództwem Cooka Apple wkroczyło na rynki takie jak smartwatche i inteligentne okulary, zarabiając coraz większe pieniądze na urządzeniach takich jak iPhone’y i komputery Mac. Jednocześnie Cook zakończył projekt Apple’a dotyczący samochodów elektrycznych po zainwestowaniu miliardów dolarów.

Rozwój Apple pod rządami Cooka był ogromny. W roku fiskalnym 2011, w którym objął on stery zaledwie kilka tygodni przed śmiercią Jobsa na raka, Apple osiągnęło prawie 26 miliardów dolarów zysku przy przychodach przekraczających 108 miliardów dolarów. W poprzednim roku fiskalnym firma odnotowała zysk w wysokości 112 miliardów dolarów przy przychodach wynoszących około 416 miliardów dolarów. Kapitalizacja rynkowa Apple przekracza cztery biliony dolarów.

Analityk Ives przewidywał, że Ternus spotka się z „pewnym sceptycyzmem”, obejmując stanowisko jednego z najlepszych prezesów naszych czasów. Jednocześnie przypomniał wątpliwości, które kiedyś otaczały Cooka: nie był ani innowatorem, ani postacią kultową jak Jobs – „ale wykonał fantastyczną pracę, rozwijając firmę”.

Szeptacz Trumpa z Apple

Ostatnio Cookowi powierzono zadanie utrzymywania kontaktów z prezydentem USA Donaldem Trumpem (79). Między innymi, Cook wystąpił wspólnie z prezydentem USA, wręczając mu szklaną tabliczkę i złoty stojak. Wywołało to falę krytyki ze strony często liberalnie nastawionych fanów Apple, a także niektórych pracowników.

Jednak druga kadencja Trumpa pokazała, jak ważne dla amerykańskiej firmy są dobre relacje z Białym Domem i prezydentem. Cookowi udało się między innymi uciszyć początkowe żądania szybkiej produkcji iPhone’a w USA. Wygląda na to, że Cook nadal będzie zajmował się delikatnymi sprawami Białego Domu w imieniu Ternusa: Apple ogłosiło, że będzie on kontaktował się z politykami na całym świecie.

Następcą Ternusa na stanowisku szefa działu sprzętu będzie Johny Srouji , który wcześniej kierował rozwojem układów scalonych. Dzięki opracowaniu własnych półprzewodników, Apple udało się wyeliminować układy Intela ze swoich komputerów Mac. Dzięki własnym układom, komputery Mac osiągnęły dłuższy czas pracy na baterii i mogły działać na wspólnej platformie z iPhone’ami. Utworzenie nowego stanowiska dyrektora ds. sprzętu dla Srouji prawdopodobnie wskazuje, że zachowa on dotychczasową odpowiedzialność za rozwój układów scalonych, a jednocześnie będzie odpowiedzialny za inne aspekty technologii urządzeń.
Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Liniom lotniczym grozi wyczerpanie zapasów paliwa lotniczego

AktualnościWiadomości

Amazon inwestuje kolejne miliardy w Anthropic

AktualnościSztuczna inteligencjaTechnologieWiadomości

Elon Musk ignoruje wezwania władz Paryża

AktualnościWiadomości

Polska wśród liderów rozwiązań do weryfikacji tożsamości cyfrowej

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *