Cana frachtu z Chin

AktualnościWiadomości

Niepowodzenie umowy z Jony Ive z OpenAI

Wiadomość była niczym muzyka dla uszu inwestorów: pionier sztucznej inteligencji OpenAI i legendarny projektant iPhone’a Jony Ive (58) łączą siły, aby wspólnie budować urządzenia AI. Firma AI wydała 6,5 ​​miliarda dolarów na przejęcie startupu „io”, którego współzałożycielem jest Ive, który teraz przejmie rozwój sprzętu w OpenAI. 

Ale nie minęło dużo czasu, zanim przedsięwzięcie poniosło porażkę. Jak donosiły różne blogi technologiczne i media technologiczne, OpenAI od tego czasu usunęło wszystkie wzmianki o planowanej nazwie firmy io ze swojej witryny internetowej i kanałów mediów społecznościowych. Według OpenAI powodem jest spór prawny z innym dostawcą sprzętu o nazwie „Iyo”, start-upem, który według raportu serwisu technologicznego „The Verge”   wyłonił się z tzw. Moonshot Factory firmy Google – swoistego inkubatora odważnych pomysłów technologicznych. Zarówno wpis na blogu, jak i film z szefem OpenAI Samem Altmanem (40) i Ive’em nie są obecnie już dostępne.

Jak wyjaśnił rzecznik The Verge, sąd najwyraźniej nakazał OpenAI usunięcie ogłoszenia ze swojej strony internetowej. Jednak rzecznik wyjaśnił, że nie uważają pozwu za uzasadniony i rozważają teraz własne opcje.

Przynajmniej tymczasowe usunięcie wywołało jednak rozbawienie wśród obserwatorów. „Można wydać 6,5 miliarda dolarów na startup, który nigdy nie wyprodukował ani jednego produktu, ale nie zapłacić prawnikom za sprawdzenie, czy proponowana nazwa produktu jest dostępna i prawnie dopuszczalna” — napisał jeden z czytelników The Verge. „Co za farsa”.

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Doradztwo marketingowe dla firm, które chcą lepiej rozumieć wpływ marketingu na sprzedaż

AktualnościWiadomości

Czy uda się przywrócić do życia legendarne linie lotnicze Pan Am ?

AktualnościWiadomości

Liczba milionerów gwałtownie rośnie – Niemcy zajmują trzecie miejsce

AktualnościWiadomości

SpaceX przygotowuje grunt pod rekordową ofertę publiczną o wartości 75 miliardów dolarów

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *