Po załamaniu spowodowanym kryzysem koronowym na wiosnę – i przed ponownymi ograniczeniami w bieżącym kwartale – niemiecka gospodarka wyraźnie się ożywiła i rozwijała się w rekordowym tempie w kwartale letnim. Produkt krajowy brutto (PKB) wzrósł między lipcem a wrześniem o 8,2 procent w porównaniu z poprzednim kwartałem, jak podał w piątek Federalny Urząd Statystyczny.
W drugim kwartale, z powodu środków powstrzymujących pandemię, gospodarka załamała się o 9,8 procent i była silniejsza niż kiedykolwiek wcześniej. Jednak częściowe zablokowanie ogłoszone na listopad z powodu rosnącej liczby nowych infekcji prawdopodobnie ponownie spowolni ożywienie gospodarcze w bieżącym kwartale. Niektórzy eksperci obawiają się więc nawet, że do końca 2020 roku gospodarka ponownie się skurczy.
Niemiecki rząd był jednak bardziej optymistyczny niż poprzednio w swojej prognozie na cały rok. W 2020 roku spodziewa się teraz spadku o 5,5 proc. Byłaby to jedna z najgorszych recesji w okresie powojennym, mniej więcej na taką samą skalę, jak w 2009 roku podczas światowego kryzysu finansowego. Ostatnio jednak rząd federalny przewidział minus 5,8 procent na 2020 rok. W kolejnych latach rząd nadal spodziewa się 4,4-procentowego wzrostu w 2021 roku i 2,5-procentowego wzrostu w 2022 roku.
Początkowo nic nie było wiadomo o źródłach silnego wzrostu w III kwartale. Gospodarka była ostatnio silna, zwłaszcza w przemyśle. Z kolei we wrześniu konsumpcja znacznie się pogorszyła. Handel detaliczny osiągnął 2,6 procent mniej niż w poprzednim miesiącu, jak ogłosił wczoraj Federalny Urząd Statystyczny. Skorygowany o ceny (realne) spadek wyniósł 2,2 proc. Ekonomiści ankietowani przez Reutera spodziewali się minus 0,8 proc. Zwykle stabilny popyt konsumencki był zatem dość kruchy nawet w okresie przypuszczalnego boomu związanego z najsilniejszym złagodzeniem korony.
Rekordowy wzrost w całej Europie – ale wciąż ogromne różnice w porównaniu z rokiem poprzednim
Inne duże kraje europejskie również podały stosunkowo dobre dane gospodarcze za lato.
Francuski PKB wzrósł w trzecim kwartale o 18,2 procent w porównaniu do poprzedniego kwartału, jak urząd statystyki Insee ogłosił w piątek w Paryżu. Analitycy spodziewali się średniej stopy wzrostu na poziomie 15,0 procent.
Hiszpański PKB wzrósł od lipca do września o 16,7 procent w porównaniu do poprzedniego kwartału, jak podał urząd statystyczny ogłosił w piątek. Eksperci spodziewali się wzrostu tylko o 13,5 procent.
Produkt krajowy brutto Włoch wzrósł o 16,1 procent w trzecim kwartale w porównaniu z poprzednim kwartałem, podał w piątek w Rzymie krajowy urząd statystyczny Istat po wstępnym badaniu. Ekonomiści spodziewali się wzrostu średnio tylko o 11,1 procent.
We wszystkich trzech przypadkach ożywienie nie było na tyle mocne, aby poradzić sobie z niepowodzeniami, które wystąpiły w pierwszej połowie roku. W całym roku nadal spodziewany jest dwucyfrowy spadek produkcji gospodarczej, częściowo z powodu jeszcze większych niż wcześniej blokad na początku: Hiszpania oczekuje minus 11,2 procent. Francuski minister gospodarki, Bruno Le Maire, powiedział w piątek France Interowi, że rząd spodziewa się teraz spadku produktu krajowego brutto o 11 procent w całym roku; wcześniej prognozowała 10 proc.



