Według szacunków Deutsche Bundesbank, niemiecka gospodarka powinna wiosną ponownie nieco wzrosnąć. „Konsumpcja prywatna, która wcześniej gwałtownie spadała, ustabilizowała się” – czytamy w miesięcznym raporcie banku centralnego. „Przyczyniało się do tego to, że rynek pracy był nadal w dobrej kondycji, płace gwałtownie rosły, a wzrost cen nie przyspieszał dalej”. W okresie od kwietnia do czerwca prawdopodobnie skorzystały na tym także branże usługowe.
W półroczu zimowym niemiecka gospodarka wpadła w techniczną recesję z dwoma ujemnymi kwartałami z rzędu. Ważnym tego powodem była wysoka inflacja, która przede wszystkim osłabiła skłonność gospodarstw domowych do wydawania pieniędzy i odpowiednio obciążyła gospodarkę. Ponadto przemysł rozwijał się słabo ze względu na ograniczony popyt z zagranicy.
W związku z ostatnimi ponurymi nastrojami korporacyjnymi Bundesbank ostrzega, że ożywienie gospodarcze w ciągu roku może być nieco bardziej niepewne, niż ostatnio oczekiwano. W czerwcowej prognozie Bundesbank spodziewał się „trudnego” ożywienia gospodarczego. W sumie spodziewa się nawet niewielkiego spadku gospodarczego o 0,3 procent w całym 2023 roku. Jednak oczekuje się ponownego wzrostu w ciągu najbliższych dwóch lat.



