Niemcy odnotowały w ubiegłym roku największą nadwyżkę importową w handlu z Rosją. Podczas gdy eksport załamał się w wyniku sankcji za atak na Ukrainę, import gwałtownie wzrósł, przynajmniej w ujęciu wartościowym, z powodu wysokich cen energii. W efekcie bilans handlowy wykazał deficyt w wysokości 20,7 mld euro, poinformował w piątek Federalny Urząd Statystyczny w Wiesbaden. To najwyższa nadwyżka importu od 1992 r. W 2021 r. saldo eksportu i importu nadal wynosiło minus 6,5 mld euro.
Gwałtowny wzrost cen ropy i gazu spowodowany wojną ukraińską sprawił, że wartość niemieckiego importu z Rosji wzrosła o 6,5 proc. do 35,3 mld euro. Z kolei ilość importowanych towarów spadła o 41,5 proc. Do drugiej połowy roku Rosja nadal była ważnym dostawcą energii dla Niemiec .
W rankingu najważniejszych dostawców towarów Rosja spadła z 12. na 14. “Brak importu energii z Rosji został częściowo zrekompensowany dostawami z innych krajów Europy Wschodniej, zwłaszcza z Kazachstanu” – oceniają statystycy.



