„Faktem jest: w Niemczech kończą się rezerwy pracowników” – powiedział Scheele. W związku z rozwojem demograficznym liczba potencjalnych pracowników w typowym wieku zawodowym zmniejszy się w tym roku o prawie 150 tys. „W ciągu najbliższych kilku lat będzie o wiele bardziej dramatyczny” – powiedział Scheele. Niemcy mogą rozwiązać ten problem jedynie poprzez kwalifikację niewykwalifikowanych i pozbawionych pracy, umożliwienie dłuższej pracy kobietom, które mimowolnie pracują w niepełnym wymiarze godzin – a przede wszystkim poprzez sprowadzanie imigrantów do kraju. Nowy rząd federalny musi zająć się wszystkim.
Tymczasem kryzys koronowy pogłębił problem niewystarczającej imigracji wykwalifikowanych pracowników: w ubiegłym roku liczba nowych wniosków o uznanie zagranicznych kwalifikacji zawodowych do władz niemieckich spadła o 3 procent do 42 000, jak podał we wtorek Federalny Urząd Statystyczny.
Więcej uznawanych kwalifikacji – zwłaszcza w zawodach medycznych
Procedura została zreformowana w marcu 2020 r. ustawą o imigracji pracowników wykwalifikowanych i ma na celu zapewnienie przyspieszonych procesów proceduralnych. Ze względu na ograniczenia wjazdowe związane z pandemią, urząd statystyczny zakłada jednocześnie tłumiący efekt korony.
Niemniej jednak w 2020 r. 44 800 dyplomów zagranicznych zostało uznanych w całym kraju jako w pełni lub częściowo równoważne kwalifikacjom niemieckim. To o 5 proc. więcej niż rok wcześniej. Dwie trzecie z nich (29 900) należało do zawodów medycznych. Z tego dobrą połowę (15500) stanowili opiekunowie. Według kraju pochodzenia, największą grupę stanowili mieszkańcy Bośni i Hercegowiny (3600), wyprzedzając Serbię (3400) i Syrię (3100)..
Niemiecka Federacja Związków Zawodowych (DGB) zażądała ogólnokrajowych, bardziej niezawodnych i szybszych procedur. Zmiana ze statusu tolerancji lub pobytu humanitarnego na stałą perspektywę ze stałą pracą musi być łatwiejsza – domagała się członkini zarządu DGB Anja Piel. Wyjaśniła dalej: „W szczególności imigrantki muszą być wspierane, gdy wkraczają w życie zawodowe, aby w pełni wykorzystać potencjał domowy wykwalifikowanych pracowników”.