Artykuł miesiąca: Pracowniku pamiętaj o 1% dla Fundacji Opiekuńcze Skrzydła

AktualnościWiadomości

Netflix wykorzystywany przez cyberprzestępców!

 

Liczba ataków phishingowych wykorzystujących motyw koronawirusa wciąż rośnie – alarmują analitycy Check Point Research. Cyberprzestępcy tym razem próbują wykorzystać kwarantannę oraz nieuwagę milionów użytkowników podszywając się pod najpopularniejszy na świecie serwis z filmami – Netflix.  

Zalecenia kwarantanny domowej, towarzyszącej pandemii COVID-19, spowodowały znaczny wzrost zainteresowania platformami streamingowymi, głównie Netfliksem, który posiada już przeszło 160 mln subskrybentów. Zdaniem firmy Check Point, popularność serwisu streamingowego chcą wykorzystać cyberprzestępcy w różnego rodzaju oszustwach internetowych.

W ostatnich tygodniach Check Point Research zaobserwował dwukrotny wzrost liczby ataków phishingowych przez strony internetowe podszywające się pod witryny Netfliksa. Z analiz wynika, że większość z nich została zarejestrowana w ostatnich miesiącach – co świadczy o tym, że przestępcy internetowi świetnie przewidują bieżące zachowania internautów. O ich bezczelności świadczą m.in. adresy niektórych domen odnoszące się do oficjalnej nazwy choroby wywołanej przez koronawirus SARS-CoV-2 (np. netflixcovid19s.com).

Jak informują badacze bezpieczeństwa część fałszywych stron oferuje opcje płatności za fikcyjne usługi streamingowe, w celu nieuczciwego uzyskania danych użytkownika lub ich pieniędzy.

Opierając się o ThreatCloud, wiodący silnik wywiadowczy, analitycy wskazują, że choć łączna ilość cyberataków spadała od czasu wybuchu epidemii i spowolnienia gospodarczego, jednak ataki związane z koronawirusem w ostatnich miesiącach znacznie wzrosły.

Od stycznia do marca byliśmy świadkami spadku o około 17% ogólnej liczby incydentów związanych z cyberbezpieczeństwem w sieciach firmowych. Natomiast od połowy lutego eksperci Check Pointa zaobserwowali eskalację liczby cyberataków związanych z koronawirusem, a tylko w ciągu ostatnich dwóch tygodni liczba ta gwałtownie wzrosła z kilkuset dziennie do ponad 5000 w dniu 28 marca, przy średniej wartości przekraczającej 2600 ataków na dzień.

Znaczny skok cyberataków związanych z koronawirusem ma związek z druzgocącymi wiadomościami o sytuacji w USA i UE. Możemy spodziewać się, że ten trend utrzyma się w najbliższym czasie – mówi Omer Dembinsky, menedżer danych Threat Intelligence w Check Point. – Hakerzy przesuwają swoje zasoby z ataków bezpośrednich na firmy – ponieważ większość z nas pracuje teraz zdalnie – w kierunku działań, które mogą dotknąć nas bezpośrednio w domu, wykorzystując popularne usługi takie jak Zoom i Netflix. Ważne jest, abyśmy wszyscy dbali o higienę również w cyberprzestrzeni i byli bardzo ostrożni odbierając dokumenty czy linki.

Powyższy wykres przedstawia wszystkie ataki związane z koronawirusem, które zostały wykryte przez różne technologie zapobiegania zagrożeniom Check Point w sieciach, punktach końcowych i urządzeniach mobilnych.

Jak donosi Check Point Research 84% incydentów zostało wywołanych przez strony phishingowe, natomiast około 2% dotyczyło ofiar wchodzących na złośliwe strony za pomocą swojego urządzenia mobilnego.

W ciągu ostatnich dwóch tygodni zarejestrowano ponad 30 103 nowych domen związanych z koronawirusem, z czego 0,4% (131) było złośliwych, a 9% (2 777) zostało uznane za podejrzane. Oznacza to, że od stycznia 2020 r. Zarejestrowano łącznie ponad 51 000 domen związanych z koronawirusem.

Jak pozostać bezpiecznym?

Jak nie dać się cyberprzestępcom? Poniżej znajdują się zalecenia Check Pointa dotyczące bezpieczeństwa w sieci:

  1. Uważaj na domeny posiadające zbliżone nazwy do oryginalnych stron www, na błędy ortograficzne w wiadomościach e-mail lub witrynach internetowych oraz nieznanych nadawców wiadomości e-mail.
  2. Zachowaj ostrożność w przypadku plików otrzymanych za pośrednictwem wiadomości e-mail od nieznanych nadawców, szczególnie jeśli dotyczą rzeczy, z którymi zazwyczaj nie masz do czynienia
  1. Upewnij się, że zamawiasz towary z autentycznego źródła. Jednym ze sposobów na to jest NIE klikanie linków promocyjnych w wiadomościach e-mail, a zamiast tego sprawdzenie w Google żądanego sprzedawcy i kliknięcie linku na stronie wyników Google.
  1. Strzeż się „ofert specjalnych”. „Ekskluzywne lekarstwo na koronawirusa za 150 USD” zazwyczaj nie jest godną zaufania okazją do zakupu. W tej chwili nie ma lekarstwa na koronawirusa, a nawet gdyby tak było, zdecydowanie nie byłby on oferowany za pośrednictwem wiadomości e-mail.
  1. Upewnij się, że nie używasz tych samych haseł w różnych aplikacjach lub portalach

 

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Rozpoczęła się wojna rabatowa w branży motoryzacyjnej

AktualnościWiadomości

Nastroje klientów na rynku motoryzacyjnym stopniowo się poprawiają

AktualnościWiadomości

Turystyka na skraju zapaści

AktualnościWiadomości

Pierwsze latające taksówki już za dwa lata

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły
%d bloggers like this: