Według informacji Dumy Państwowej Rosja chce zalegalizować kryptowaluty w nadchodzącym roku – przede wszystkim po to, by złagodzić skutki zachodnich sankcji. „(Kryptowalutę) można dobrze wykorzystać w międzynarodowych transakcjach płatniczych” – powiedział w poniedziałek szef komisji finansów w Dumie Anatolij Aksakow, według dziennika „Kommiersant”.
Chodzi o prawne zabezpieczenie ich wykorzystania w celu zabezpieczenia „importu równoległego”. Władze rosyjskie określają import towarów bez wyraźnej zgody producenta jako import równoległy.
Jak dotąd płatności kryptowalutami są w Rosji zabronione. Bank centralny przez lata był bardzo sceptycznie nastawiony do tego zjawiska. Jednak we wrześniu premier Michaił Miszustin (56 l.) zapowiedział zmianę zdania. Zapowiedział, że do końca roku właściwe organy uzgodnią jednolite stanowisko.
Zachodnie sankcje zakazują wwozu wielu produktów do Rosji. Oprócz uzbrojenia są to głównie towary i komponenty high-tech dla przemysłu elektronicznego, takie jak chipy półprzewodnikowe, ale także maszyny i systemy. Rosja stara się pozyskać część tych towarów z krajów trzecich.



