Około 11.000 aluminiowych pudełek, które odbijają niebo i błyszczą jak kryształy w świetle południowego francuskiego słońca. Zdobią one fasadę 56-metrowej wieży autorstwa amerykańskiego architekta Franka Gehry’ego (92 l.), która góruje nad dachami miasta Arles. Spektakularny budynek jest częścią ogromnego kompleksu wystawienniczego Luma szwajcarskiej miliarderki Mai Hoffmann , który otworzył swoje podwoje w sobotę.
Unikalny projekt oficjalnie datowany jest na rok 2014, kiedy to wmurowano kamień węgielny pod Luma Arles. Ale plany i koncepcje sięgają znacznie dalej. Urodzona w 1956 roku w Bazylei współspadkobierczyni firmy farmaceutycznej Roche jest zapalonym kolekcjonerem. I to nie tylko od wczoraj.
Już podczas studiów filmowych zbierała sztukę współczesną. Pod koniec lat 90. zaczęła realizować liczne projekty artystyczne we współpracy z artystami i instytucjami. Powoli pojawiła się idea miejsca tworzenia i wymiany między artystami, intelektualistami i naukowcami – mówiła.
To, co na początku Lumy nazwała „utopią dla instytucji kultury XXI wieku” – nazwa ta jest sztucznym słowem od imion jej dwójki dzieci Lukasa i Mariny – stało się teraz rzeczywistością. W ciągu ponad dziesięciu lat bizneswoman i producent filmów dokumentalnych stworzył ogromny kompleks z kilkoma salami wystawowymi, rezydencją artysty, parkiem, kawiarnią i restauracją na Parc des Ateliers w środku miasta, przyciągającym wzrok z których jest spektakularna wieża Gehry’ego.
Wieża za 150 mln euro
Uderzająca architektura rzeźbiarska typowa dla Gehry’ego początkowo wywołała polemikę. W międzyczasie pochyła dziewięciopiętrowa wieża stała się miejscem “fotograficznym. Jego zewnętrzna fasada odbija światło Prowansji, wewnątrz eleganckie spiralne schody i galerie otwierają imponujące perspektywy.
Jego konstrukcje nie są budynkami, ale celownikami. Dla Mai Hoffmann są sztuką. Patronka wyjaśniła, że szuka architekta, który jest artystą. Koszt wieży Gehry’ego, która ma upamiętnić wapienne klify masywu Alpilles przed Arles, szacowany jest na nawet 150 milionów euro.
Architektura i sztuka to dwie formy projektowania, które wzmacniają się nawzajem, jeśli symbioza ma miejsce we właściwym czasie i we właściwych warunkach – wyjaśniła. I tak dzieła sztuki są integralną częścią Wieży Gehry’ego, takie jak „Slajdy izometryczne” Carstena Höllera w strefie wejściowej, długa metalowa zjeżdżalnia i monumentalne, obrotowe lustro sufitowe Olafura Eliassona.
Główne powierzchnie wystawowe budynku o powierzchni 15 000 metrów kwadratowych znajdują się w piwnicy. Na wernisażu zostaną pokazane prace z kolekcji Fundacji Luma / Mai Hoffmann oraz eksponaty z kolekcji Fundacji Emanuela Hoffmanna, którą w 1933 roku założyła jej babcia, Maja Hoffmann-Stehlin. Sama założyła w 2004 roku szwajcarską Fundację Luma, aby promować interdyscyplinarne projekty w dziedzinie sztuki i kultury, praw człowieka, środowiska, edukacji i wychowania.
Think tank dla kultury i ekologii
W 2010 roku za około dziesięć milionów euro nabyła działkę o powierzchni około jedenastu hektarów. Pięć budynków i hal w Parc des Ateliers – niegdyś warsztacie naprawczym kolei francuskich – było sukcesywnie przebudowywane i budowane. Niektóre z nich zostały udostępnione publiczności wcześniej, np. z okazji Rencontres d’Arles, jednego z najważniejszych festiwali fotograficznych na świecie, który współfinansuje.
Luma Arles to think tank dla kultury i ekologii. Przeplatają się tutaj architektura, sztuka, badania i ochrona środowiska. W jednym z budynków mieści się Luma Atelier, rodzaj laboratorium projektowo-badawczego. Ponad dziesięciu pracowników poszukuje lokalnych zasobów, aby opracować nowe, mniej zanieczyszczające materiały. Niektóre z nich zostały użyte w wieży Gehry’ego, takie jak panele z soli Camargue, rezerwatu przyrody na południe od Arles.
Ogromny, interdyscyplinarny projekt kulturalno-artystyczny to hołd jej ojcu. Jako zoolog Lukas Hoffmann założył w Camargue stację badań biologicznych La Tour du Valat, aby chronić śródziemnomorskie tereny podmokłe. Był członkiem założycielem WWF (World Wide Fund For Nature) i wiceprezesem Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody IUCN. W 1994 roku założył Fundację Ochrony Przyrody Mava – nazwaną tak od imion czwórki jego dzieci Maja, André, Vera i Daschenka.
Oprac. Andrzej Mroziński




