W sporze o redukcję kosztów personelu w kryzysie koronawirusa państwowa Lufthansa osiągnęła kolejne porozumienie ze związkiem pilotów Vereinigung Cockpit (VC). Dzięki temu Lufthansa może przedłużyć krótkoterminową pracę personelu kokpitu do końca 2021 roku – poinformowały w środę obie strony. Zasiłek za pracę krótkoterminową, poniżej ustalonego wynagrodzenia, wypłaca agencja pracy.
W zamian grupa wyklucza zwolnienia operacyjne pilotów Lufthansy, Lufthansa Cargo, Lufthansa Aviation Training oraz podgrupy pilotów Germanwings do marca 2022 roku. Linia lotnicza ma około 5000 pilotów, z których wielu pracuje obecnie krócej z powodu załamania koniunktury podczas pandemii i albo de facto w ogóle nie pracuje.
Porozumienie z pilotami to jeden z kilku pozytywnych znaków od listopada kiedy Lufthansie udało się wejść na rynek kapitałowy. Dwie obligacje przyniosły 1,6 mld euro nowych pieniędzy – głównie dlatego, że inwestorzy ufają państwu jako dłużnikowi. Republika Federalna Niemiec weszła na pokład wczesnym latem, aby uratować linię lotniczą z udziałem 20,05 procent.
Związek podniósł składkę oszczędnościową pilotów na ponad 450 mln euro. Wraz z pakietem, który został już zamknięty na 2020 r., przyniosłyby oszczędności w wysokości ponad 600 mln euro. Według informacji uzgodniono również pulę wypełnioną 24 mln euro na finansowanie odpowiedzialnych społecznie środków w przypadku redukcji zatrudnienia.
Początkowo do końca tego roku była tylko jedna umowa ze związkiem pilotów. Szef Lufthansy Carsten Spohr (54 l.) zapowiedział, że bez osiągnięcia porozumienia około 500 kapitanów i 500 pierwszych oficerów będzie musiało opuścić firmę w drugim kwartale 2021 r. To byłoby około 20 procent.
Lufthansa osiągnęła już porozumienie ze związkiem Verdi w sprawie pakietu kryzysowego dla około 24 000 pracowników rokowań zbiorowych na miejscu. Istnieje również umowa ze związkiem UFO dla personelu pokładowego.
Pojawiają się pozytywne oznaki
Uratowana przez państwo Lufthansa poniosła stratę w wysokości 5,6 miliarda euro w pierwszych dziewięciu miesiącach roku i zmniejszyła zasięg swoich lotów z powodu znacznych ograniczeń w podróżowaniu. Po części dzięki swoim udanym oszczędnościom, CEO Carsten Spohr już uznał wewnętrzną walkę o przetrwanie za zwycięstwo. Zapotrzebowanie na loty w okresie Bożego Narodzenia i Sylwestra ostatnio ponownie wzrosło. Mamy nadzieję, że latem Lufthansa będzie mogła stopniowo odzyskać dawną formę. Zarząd Lufthansy oczekuje teraz, że nie będzie musiał wyczerpać obiecanych środków i że będzie w stanie pozbyć się niekochanego państwa jako finansisty w rozsądnym czasie.



