Ożywienie popytu na bilety po kryzysie związanym z koronawirusem dało liniom lotniczym Air France-KLM impuls na początku roku. Dyrektor generalny Ben Smith poinformował w piątek o bardzo zachęcających danych dotyczących rezerwacji na lato. W głównym sezonie turystycznym trzeciego kwartału zarządzający chce zwiększyć liczbę rejsów do około 95 proc.
Zaledwie kilka dni temu Air France-KLM spłacił ostatnią pomoc, którą Francja i Holandia wykorzystały, aby uratować grupę przed upadkiem z powodu koronakryzysu. „Jesteśmy teraz na własnych nogach”, powiedział Smith, prezentując wyniki firmy za pierwszy kwartał.
W pierwszych trzech miesiącach roku linie Grupy przewiozły 19,65 mln pasażerów, o 35 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, dotkniętym pandemią. Sprzedaż wzrosła o 42 procent do 6,3 miliarda euro, jak ogłosiła francusko-holenderska firma w Paryżu.
Po zwróceniu pomocy publicznej Air France-KLM może ponownie kupować inne linie lotnicze. Smith wyraził już zainteresowanie dołączeniem do portugalskich państwowych linii lotniczych TAP.



