Powszechnie wiadomo , że podwyżka stóp procentowych tymczasowo zakończyła długotrwały boom na rynku nieruchomości w Niemczech : jak niedawno ogłosił Federalny Urząd Statystyczny, pod koniec 2022 roku ceny nieruchomości mieszkaniowych spadły po raz pierwszy od dwunastu lat. Mniej znany jest natomiast bliski zastój w sprzedaży mieszkań i domów, co jest związane ze zmienioną sytuacją rynkową.
Bezwładność rynku można uwidocznić za pomocą danych z platformy nieruchomości ImmoScout24 (patrz pierwszy wykres). Z około 19 milionami użytkowników miesięcznie, ImmoScout24 jest największą platformą marketingu nieruchomości w Niemczech. To, co dzieje się na stronie internetowej berlińskiej firmy, można zatem uznać za dobrą zapowiedź tego, co dzieje się na rynku.
Wzrost stóp procentowych doprowadził do spadku cen nieruchomości. Ale zanim to się stało, na rynku nieruchomości nagromadziły się długie zaległości: potencjalni nabywcy nieruchomości wahali się przed zakupem, ponieważ chcieli poczekać i zobaczyć przewidywalną korektę cen. Z drugiej strony sprzedawcy też się wahali, nie chcąc zbyt szybko obniżać cen i mając nadzieję, że mimo wszystko znajdą kupca.
Wszystko w liczbach: od pierwszego kwartału 2022 do pierwszego kwartału 2023 roku liczba ofert zakupu na ImmoScout24 wzrosła średnio o 107 procent w pięciu czołowych niemieckich miastach. Jak pokazuje wykres, szczególnie silny wzrost odnotowano w Kolonii, Monachium i Hamburgu, z których niektóre wzrosły nawet o 180 procent. Z kolei zmiany w Berlinie i Frankfurcie nad Menem były bardziej umiarkowane.
Według Crockforda w drugiej połowie 2022 roku popyt na nieruchomości gwałtownie spadł. „Czas sprzedaży nieruchomości w związku z tym wydłużył się” – mówi. „Ale ludzie będą nadal kupować, ale nie w takim samym tempie, jak prawie rok temu”.
„Od czwartego kwartału 2022 roku obserwujemy, że popyt ponownie rośnie, zwłaszcza w metropoliach” – mówi menedżer Crockford. „Ten trend będzie kontynuowany w pierwszym kwartale 2023 roku”. Ekspert spodziewa się zatem, że nadwyżka podaży z ostatnich kilku miesięcy będzie powoli spadać. – Na rynku jest za mało nowych konstrukcji – mówi. „Mieszkania wciąż są oddane do użytku, ale coraz mniej rozpoczyna się nowych projektów”.
Po spadku pod koniec 2022 r. ceny nieruchomości w ostatnim czasie ruszyły również w przeciwnym kierunku. Na przykład ImmoScout24 odnotował w czwartym kwartale spadki cen nawet o 10 procent. Jednak na początku nowego roku, zdaniem firmy, nastąpiło ożywienie. Ceny wywoławcze mieszkań własnościowych ponownie wzrosły o 2,3 procent. W przypadku domów jednorodzinnych był większy ruch w bok z plusem 0,4 procent dla istniejących nieruchomości i plusem 0,2 procent dla nowych budynków. Dyrektor zarządzający Crockford radzi potencjalnym nabywcom, aby nie spekulowali zbyt długo na temat dalszego spadku cen.
Wątpliwe wydaje się jednak, czy korekta rynkowa rzeczywiście się skończyła i czy od tej pory sytuacja ponownie się poprawi. Wielu ekspertów nie uważa jeszcze, aby polityka stóp procentowych Europejskiego Banku Centralnego, która pośrednio wpływa na poziom stóp procentowych na rynku nieruchomości, osiągnęła swój cel. W związku z utrzymującą się wysoką inflacją, prawdopodobnie nastąpią dalsze podwyżki stóp procentowych, mówią. Napięcie na rynku nieruchomości prawdopodobnie utrzyma się jeszcze przez jakiś czas



