Przedstawiciele „pokolenia Z” są często opisywani jako mniej lojalni wobec swojego pracodawcy . Według niedawno opublikowanej ankiety YouGov zleconej przez dostawcę branży motoryzacyjnej Continental, 78 procent młodszych osób (w wieku od 16 do 24 lat) mogłoby sobie wyobrazić przejście do nowego pracodawcy w celu uzyskania lepszej płacy. Wartość ta maleje wraz z wiekiem.
Konsultant biznesowy
„Trudno mi wrzucać wszystkich młodych ludzi do jednego worka” – mówi Eda Wolff, ekspert ds. personelu i zmian w firmie konsultingowej Horváth z siedzibą w Stuttgarcie. Ale to, co już obserwuje: Pokolenie Z pragnie natychmiastowej nagrody. „Robią coś i chcą uzyskać bezpośrednią informację zwrotną na ten temat. Albo robią coś i od razu chcą wyższej pensji lub awansu – a nie tylko kosza owoców czy karty sportowej”. Niedobór wykwalifikowanych pracowników powoduje, że pracownicy mogą oczekiwać wyższych standardów. – Niemądrze byłoby z tego nie skorzystać. Jako pracodawca musisz jednak w pewnym momencie zadać sobie pytanie, na ile sobie z tym poradzisz.
O zespołach z pokolenia wyżu demograficznego i pokolenia Z Wolff mówi: „W tej konstelacji konflikty są nieuniknione”. Jeden z głównych konfliktów wynika z braku uznania i uznania. Firmy powinny stworzyć bezpieczną przestrzeń dla odpowiednich grup i podnosić świadomość, że takie konflikty mogą powstać, radzi Wolff. Następnie mogą zadawać zadania i pytania, które pomogą ludziom postawić się w sytuacji innych. Stwarza to podstawę do współpracy międzypokoleniowej.
Konsultant ostrzega: „Jeśli firmy nie podejmą problemu w sposób zrównoważony, pokolenie Z będzie przeskakiwać z jednej firmy do drugiej”. Każdy chce, żeby jego kompetencje były doceniane. Jako pracodawca nietrudno to dostrzec. Mimo to wiele firm nie radziło sobie dobrze. „Z perspektywy zewnętrznej czasami wydaje mi się to nieco przerażające” – mówi Wolff.
Grupa DAX
Jeśli zapytasz grupę Dax Mercedes-Benz , nie usłyszysz nic złego o pokoleniu Z. Wśród nich jest wielu czołowych pracowników, którzy są bardzo dobrze wyszkoleni w międzynarodowym środowisku, mówi dyrektor ds. pracy Sabine Kohleisen. Wiele osób ma jeszcze większą chęć stworzenia czegoś niż inni. „Pokolenie Z jest świadome swojej wartości i bardzo transparentnie mówi o własnych potrzebach i pomysłach”. Młode pokolenie nadaje firmie rozmach i możemy się od nich wiele nauczyć.
Wymagania stawiane Mercedes-Benz jako pracodawcy stały się bardziej indywidualne. Dotyczy to nie tylko, ale w szczególności pokolenia Z. „Niektórzy chcą dużej elastyczności, inni bezpieczeństwa, a niektórzy kładą szczególny nacisk na możliwości rozwoju” – mówi Kohleisen.
Rodzinny biznes
U producenta sprzętu do czyszczenia i pielęgnacji ogrodu Kärcher z Winnenden w Badenii-Wirtembergii można przynajmniej usłyszeć krytyczne tony. „Zauważamy mniejsze zaangażowanie w tym pokoleniu; są na przykład bardziej skłonni do zmian, jeśli coś w ich pracy nie podoba się im w stu procentach” – mówi rzeczniczka. Kilka lat temu zmiana stanowiska szkoleniowego byłaby czymś bardzo nietypowym. Dziś Kärcher otrzymuje zgłoszenia od młodych ludzi, którzy są w trakcie szkolenia.
„Wydaje się również, że maniery stały się bardziej swobodne i niewiążące – szczególnie jeśli chodzi o ortografię i zwracanie się do współpracowników, brakuje nam niektórych podstawowych umiejętności, na które nagle musimy ponownie zwrócić uwagę” – mówi Kärcher. Nowością jest także to, że rodzice już podczas składania wniosków włączają się w proces selekcji, na przykład czekając przed salą lub dzwoniąc bezpośrednio do działu kadr. „Chcielibyśmy, abyście nie odbierali swoim dzieciom bezpośredniej komunikacji z nami, ale raczej towarzyszyli im w drodze do niepodległości”.
Pokolenie Z jest w przeważającej mierze bardzo dobrze wykształcone i dlatego wydaje się pewne siebie na rynku kandydatów. Aktywnie i pewnie pytają, jakie zalety oferuje im Kärcher. „Woli pracę zespołową i projektową, ale wydaje się, że w mniejszym stopniu stara się o odpowiedzialność przywódczą niż poprzednie pokolenia”.
Jednocześnie firma ponownie widzi duże pragnienie struktury i bezpieczeństwa. Oraz: „Mamy wrażenie, że praca nie powinna już definiować życia tzw. pokolenia Z, ale je wzbogacać – powinna być jednocześnie zabawą i treścią”.



