Akcja Łatwogang

AktualnościGospodarkaWiadomości

Jak długo potrwa boom surowcowy?

Ropa jest droższa niż na początku 2020 r., cena miedzi osiągnęła najwyższy od dziewięciu lat poziom, a platyna kosztuje więcej niż 6 lat temu. Na początku kryzysu koronowego ceny wielu surowców gwałtownie spadły, ale od marca zeszłego roku najwyraźniej znają tylko jeden kierunek: wzrost. Na przykład indeks towarowy S&P GSCI wzrósł w ciągu roku o prawie 20 procent. Indeks S&P GSCI Industrial Metals dla metali przemysłowych wzrósł nawet o prawie 35 procent w tym samym okresie.

Perspektywa powrotu gospodarczego boomu odgrywa również ważną rolę w przypadku metali takich jak miedź czy platyna, które w przemyśle przetwarzane są w większym stopniu niż złoto. Na przykład platyna jest używana do budowy samochodowych katalizatorów. Ze względu na trend w kierunku technologii bardziej przyjaznych dla środowiska popyt przekroczy podaż w dającej się przewidzieć przyszłości, przewiduje Neil Wilson, główny analityk internetowego brokera Markets.com.

W szczególności miedź jest również uważana za barometr ekonomiczny ze względu na jej szerokie zastosowanie w przemyśle. Od dawna istnieje wąskie gardło w dostawach tego metalu, między innymi dlatego, że wiele kopalni miedzi ograniczyło swoją produkcję z powodu kryzysu koronowego. Jednocześnie utrzymuje się wysoki popyt ze strony głodnych na surowce Chińczyków.

Zapasy surowców są pożądane

Wzrost cen surowców jest również korzystny dla firm działających w branży – i ich akcjonariuszy. Na przykład wymieniony w MDax przetwórca metali Aurubis, jeden z największych na świecie podmiotów zajmujących się recyklingiem miedzi, był w stanie podnieść swoją prognozę biznesową na 2021 r. W opublikowanym w tym tygodniu bilansie szwajcarskiej firmy górniczej i handlarza surowcami Glencore kryzys koronowy pozostawił widoczne ślady. Ostatnio biznes szedł lepiej, tak że ustępujący szef Glencore Ivan Glasenberg może ponownie zachwycić swoich akcjonariuszy dywidendą. Rok temu akcjonariusze nie otrzymali dywidendy z powodu pandemii.

Górniczy gigant BHP Billiton również zachwycił wczoraj : ze względu na największy półroczny zysk od siedmiu lat i rekordową dywidendę zaliczkową, akcje BHP w Londynie wzrosły do ​​najwyższego poziomu od dziewięciu i pół roku. Tak więc wpisują się w obraz innych producentów surowców: czy to firmy naftowe Shell czy Total, czy to operatorzy górniczy, jak Anglo American, Antofagasta czy Rio Tinto – wszyscy są obecnie kupowanii na giełdzie.

Pytanie brzmi: jak trwałe są te podwyżki cen? Czy to zwykły powrót po poważnym załamaniu rynku, takim jak kryzys pandemii spowodowany na rynkach surowców wiosną 2020 roku? Czy może to coś więcej?

Różne domy inwestycyjne na Wall Street zwracają w dzisiejszych czasach uwagę swoich klientów na rynek towarowy, ponieważ podejrzewają tam długotrwały wzrost. Analitycy i inwestorzy postrzegają obecny wzrost cen jako preludium do dłuższej „hossy”, donosi „ Financial Times ”. W związku z tym niektórzy zakładają nawet nowy „super cykl” na rynkach towarowych, tj. Kilkuletni okres, w którym ceny będą nadal rosły.

Goldman Sachs spodziewa się nowego „super cyklu”

Najbardziej znanym zwolennikiem tej tezy jest amerykański bank Goldman Sachs . „Patrząc w przyszłość, do lat dwudziestych XXI wieku, uważamy, że mogą działać podobne siły strukturalne, które spowodowałyby powrót towarów w 2000 roku” – napisał Goldman w prognozie rynku pod koniec ubiegłego roku .

Kontekst: Na początku tysiąclecia prawie wszystkie ceny surowców uległy ogromnemu wzrostowi, głównie z powodu industrializacji i urbanizacji w krajach wschodzących, takich jak Chiny. Eksperci określają tę fazę jako ostatni dotychczasowy „super cykl” na rynkach towarowych. Na przykład cena miedzi wzrosła z mniej niż 2000 USD za tonę w 2000 r. do rekordowego poziomu 10 190 USD za tonę w lutym 2011 r.

Czy zatem taki rozwój jest nieuchronny? Goldman Sachs uzasadnia to oczekiwanie przede wszystkim megatrendem walki ze zmianami klimatycznymi i unikaniem emisji CO2. Metale przemysłowe, takie jak miedź, są poszukiwane w procesie przechodzenia na technologie ekologiczne na dużą skalę, więc argument jest taki. Z drugiej strony może wystąpić niedobór podaży metali przemysłowych, takich jak miedź lub aluminium, ponieważ producenci nie inwestują wystarczających środków w zwiększenie mocy produkcyjnych.

Jednak nie wszyscy uczestnicy rynku zgadzają się z tym argumentem. Obecnie mamy do czynienia z niewątpliwym ożywieniem rynku – mówi George Cheveley, zarządzający portfelem w domu inwestycyjnym Ninety One, według „ Financial Times ”.  Znaczący ruch w górę może zająć kolejne dwa lub trzy lata.

Commerzbank sceptycznie podchodzi do podwyżek cen

Norbert Rücker, główny ekonomista Banku Julius Baer, ​​również jest sceptyczny: „Historycznie rzecz biorąc, super cykl ma miejsce co 30 do 40 lat, a my go co dopiero doświadczyliśmy” – mówi. „To byłoby coś specjalnego”. Ponadto, według Rückera: ostatnio chińska urbanizacja i ogromne wydatki z nią związane przyniosły silne siły w stosunkowo krótkim czasie. Zmiana kierunku wykorzystania zielonej energii nie nastąpi tak szybko, powiedział Rücker.

Commerzbank jest również ostrożny podczas przeglądu rynku w tym tygodniu. Niedawny wzrost cen ropy jest „pospieszny i nadmierny” – mówi. Z jednej strony nadal istnieje ryzyko po stronie popytu, jak wykazała ocena Międzynarodowej Agencji Energetycznej IEA, która po raz kolejny obniżyła prognozę światowego popytu na ropę, tym razem o 200 000 baryłek rocznie. Głównym powodem podanym przez agencję były nowe ograniczenia związane z pandemią koronową, która ograniczyła podróże i działalność gospodarczą.

Z drugiej strony, zdaniem analityków Commerzbanku, podaż ropy zarówno w grupie OPEC +, jak iw USA może wzrosnąć szybciej i mocniej niż oczekiwano. Liczba czynnych odwiertów naftowych w USA wzrosła dwunasty tydzień z rzędu. Przy 306 jest teraz najwyższy wzrost od dziewięciu miesięcy.

W odniesieniu do metali przemysłowych Commerzbank również jest sceptyczny: Ponowny wzrost cen miedzi, który obserwujemy od początku miesiąca, ma charakter w dużej mierze spekulacyjny i dlatego niesie ze sobą ryzyko realizacji zysków. Ponadto, z technicznego punktu widzenia wykresów, znowu jest więcej powodów, by być ostrożnym.

Należy jednak zauważyć, że analizy takie jak Commerzbank skupiają się jedynie na wąskim okresie rozwoju rynku. Z drugiej strony pytanie o „super cykl” dotyczy znacznie dłuższych okresów wielu lat, które są również w przyszłości. 

oprac. Andrzej Mroziński

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Akcja Cancer Fighter i Łatwogang wyświetlana na 20 tysiącach ekranach LED Digital Network SA - największej sieci w Polsce

AktualnościWiadomości

Akcjonariusze Warner Bros. Discovery zatwierdzają przejęcie Paramount

AIAktualnościITWiadomości

Intel przekracza oczekiwania i notuje wzrost zysków

AktualnościWiadomości

Pracownicy Porsche nie otrzymają premii za rok 2025

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *