Cyberatak nie czeka na aktualizację

AktualnościZdrowie

Jak Biontech mógłby skorzystać na odejściu założycieli

Ogłoszenie BioNTech najwyraźniej zaskoczyło giełdę: kiedy we wtorek firma farmaceutyczna z siedzibą w Moguncji, notowana na nowojorskim Nasdaq, ogłosiła  odejście swoich założycieli, Uğura Şahina (60) i Özlema Türeciego (59) , cena jej akcji spadła o ponad 21 procent. Około 5 miliardów dolarów amerykańskich rozpłynęło się w powietrzu, zwłaszcza po tym, jak BioNTech prognozował również spadek przychodów do 2026 roku.

Firma próbowała przedstawić odejście pary założycieli jako potencjalny zysk dla przedsiębiorstwa: „Wierzymy, że ten plan może przynieść znaczną wartość dodaną zarówno Biontechowi, jak i nowej firmie” – wyjaśnił przewodniczący rady nadzorczej Helmut Jeggle (55).

Şahin i Türeci uzasadnili swoje odejście, mówiąc, że chcą ponownie wyznaczać nowe szlaki jako pionierzy – przełomowe ścieżki, których najwyraźniej nie mogą obrać w BioNTech, firmie, która z niegdyś pionierskiego start-upu przekształciła się w firmę biotechnologiczną zatrudniającą tysiące pracowników. Obaj badacze planują założyć nowy start-up; nowa firma skupi się na badaniach i rozwoju innowacji mRNA nowej generacji.

Sztuczna inteligencja jako akcelerator

Oczekuje się, że odejście nastąpi w tym roku; dalsze szczegóły nie są jeszcze znane. Nowy start-up, trzecie przedsięwzięcie Şahina i Türeci, będzie miał „szerszy zakres”, wykraczający poza badania nad rakiem, jak wyjaśnił Şahin w wywiadzie dla gazety „Handelsblatt”  . Ponadto, będzie wykorzystywać sztuczną inteligencję w rozwoju kolejnej generacji terapii mRNA.

Dla BioNTech odejście dwóch czołowych postaci było prawdopodobnie równie szokujące, jak dla akcjonariuszy. Mogą jednak pojawić się długoterminowe korzyści: planowane jest nabycie udziałów w nowej firmie, wraz z wkładem w postaci praw i technologii mRNA. W zamian BioNTech otrzyma mniejszościowy udział, a także przyszłe płatności za osiągnięcie kamieni milowych i opłaty licencyjne. Wiążąca umowa jest nadal w toku.

Co więcej, wiele będzie zależało od tego, czy BioNTech utrzyma swoją konkurencyjność i innowacyjność nawet bez swoich założycieli. Firma musi uniknąć stania się celem przejęcia i zamiast tego utrzymać status obiecującego partnera w przyszłych innowacjach.

Razem silniejsi

Oprócz istniejącego portfolio badań klinicznych i biznesu związanego ze szczepionką przeciwko COVID-19, który pozostaje w firmie z siedzibą w Moguncji, producent szczepionek ma zatem możliwość skorzystania z przyszłych nowości rozwojowych startupu i współpracy z nim w przypadku przełomu.

BioNTech mógłby pójść w ślady modelu szeroko rozpowszechnionego w przemyśle farmaceutycznym: ugruntowane firmy prowadzą działalność w branży farmaceutycznej, a jednocześnie inwestują w startupy rozwijające innowacje. Bayer działa w ten sposób również w USA . Zaleta: pozwala to gigantom branży korzystać ze zwinności i innowacyjności mniejszych firm. Te z kolei wykorzystują potencjał i doświadczenie uznanych firm, na przykład w prowadzeniu badań klinicznych, produkcji czy marketingu. Najlepszym przykładem jest współpraca BioNTech z amerykańskim koncernem Pfizer podczas pandemii koronawirusa, kiedy wspólnie opracowali i wprowadzili na rynek pierwszą szczepionkę przeciwko COVID-19.

Dwaj założyciele BioNTech wkraczają obecnie na rynek, w którym obserwatorzy dostrzegają ogromny potencjał: wykorzystanie sztucznej inteligencji prawdopodobnie pozwoli na znaczną oszczędność czasu  w opracowywaniu coraz bardziej ukierunkowanych, zindywidualizowanych, a tym samym skuteczniejszych leków. Może to również przynieść korzyści BioNTech w przyszłości.

Decyzja ta zapadła w czasie, gdy branża w USA zmaga się z cięciami budżetowymi i sceptycyzmem rządu USA wobec szczepionek mRNA. Sekretarz Zdrowia USA Robert F. Kennedy Jr. (72) już tego lata obciął o pół miliarda dolarów finansowanie  badań nad szczepionkami mRNA dla przemysłu farmaceutycznego. Jednak Türeci i Şahin mogą pochwalić się imponującym dorobkiem nie tylko w badaniach naukowych, ale także w biznesie. Powinno to poprawić ich perspektywy wśród inwestorów – a być może także dla akcjonariuszy BioNTech w przyszłości.
Polecane artykuły
AIAktualnościWiadomości

Modele AI zaczynają oszukiwać ludzi

AktualnościWiadomościwojna Ukraina

Dlaczego Ukraina atakuje firmę najbogatszej kobiety Rosji

AktualnościWiadomości

Kiedy Chiny kaszlą, Niemcy dostają gorączki

AktualnościWiadomości

Prezes Revolut najwyraźniej oszukuje na prowizji za superjacht

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *