W Warszawie odbyły się  Targi China Homelife

AktualnościWiadomości

Internetowy skok na milion dolarów

Badacze Check Pointa rozwikłali tajemnicę zaginięcia przelewu o wartości 1 miliona dolarów, za którą stał chiński haker, fałszujący wymianę korespondencji pomiędzy spółką venture capital a izraelskim start-up’em. Do dokonania oszustwa wystarczyły dwie fałszywe domeny, kilkanaście maili oraz odmowa bezpośredniego spotkania pomiędzy ofiarami.

Wyobraź sobie, że jesteś właścicielem startupu i czekasz na pierwszą wpłatę od inwestorów, ale pieniądze nie pojawiają się na Twoim koncie bankowym. Albo wyobraź sobie, że jesteś przewodniczącym spółki venture capital, której wydaje się, że przelała pieniądze jednej ze spółek ze swojego portfolio, ale pieniądze nigdy nie dotarły do miejsca przeznaczenia.

Taki rzeczywisty przypadek został zbadany całkiem niedawno przez zespół reagowania na incydenty firmy Check Point (ang. Check Point Incidence Response Team – CP IRT). Chińska firma venture capital została zawiadomiona przez ich bank, że wystąpił problem z jedną z ich ostatnich transakcji. Kilka dni wcześniej, młody izraelski startup zdał sobie sprawę, że nie otrzymał finansowania w kwocie 1 miliona dolarów. Po szybkiej rozmowie telefonicznej obie strony zdały sobie sprawę, że ich pieniądze zostały skradzione.

Analizując korespondencję mailową pomiędzy stronami okazało się, że niektóre maile zostały zmodyfikowane, a inne nie zostały napisane przez żadną osobę z obu firm.

W tym momencie CEO izraelskiego startupu powiadomił grupę CP IRT celem zbadania sprawy. Coś, co wydawało się z początku zwykłym oszustwem typu BEC (ang. Business Email Compromise – naruszenie maili biznesowych), szybko okazało się być czymś zupełnie innym.

Śledztwo

Zespół Check Point IRT zebrał i przeanalizował wszystkie logi, maile oraz komputery zamieszane w sprawę. Podczas zbierania dowodów, CP IRT natrafiło wyzwania, na które najprawdopodobniej napotkał każdy zespół reagujący na incydenty bezpieczeństwa. Eksperci Check Pointa zdawali sobie również sprawę, że jeżeli włamanie nastąpiło po stronie izraelskiej, prawdopodobnie nie będzie w stanie określić dokładnych czasów logowania i adresu IP atakującego.

Eksperci musieli wyśledzić oryginalne maile, żeby być w stanie przeanalizować ich nagłówki. Gdy już je odzyskali, zyskali szersze spojrzenie na sprawę i byli w stanie powiedzieć, w jaki sposób hakerzy przeprowadzili atak.

Kilka miesięcy przed momentem dokonania transakcji finansowej, atakujący dostrzegł wątek mailowy zapowiadający wielomilionowe wsparcie startupu i postanowił to wykorzystać. Zamiast tylko monitorować maile poprzez utworzenie reguły autoforwardowania, jak to zazwyczaj ma miejsce w przypadkach zwykłych BEC, atakujący postanowił zarejestrować 2 domeny o podobnych nazwach.

Jak wskazuje Check Point, atakujący wysłał następnie dwa maile z identycznym nagłówkiem co oryginalny wątek. Pierwszy został wysłany chińskiej firmie z domeny przypominającej izraelską, w którym podano się za CEO startupu. Drugi mail został wysłany do izraelczyków z domeny przypominającej domenę chińskiej spółki VC, w którym podano się za menedżera zajmującego się tą sprawą. W ten sposób atakujący miał przygotowany grunt pod ostateczny atak typu Man-In-The-Middle (ang. człowiek-w-środku).

Każdy mail wysłany przez obie strony był tak naprawdę wysłany przez atakującego, który następnie analizował go i decydował, którą część przeredagować, a następnie zmodyfikowana treść była wysyłana z odpowiedniej fałszywej domeny do prawdziwego adresata wiadomości.

Podczas trwania ataku, atakujący wysłał 18 maili do chińskiej strony i 14 do strony izraelskiej. Cierpliwość, dbałość o szczegóły oraz dobre rozeznanie sprawy umożliwiły przeprowadzenie go z sukcesem.

W pewnym momencie ataku chiński właściciel konta i dyrektor generalny izraelskiego startupu zaplanowali spotkanie w Szanghaju. W ostatniej chwili atakujący wysłał do obu stron maile odwołujące spotkanie, a w każdym była inna wymówka, dlaczego spotkanie nie mogło się odbyć.

Co zrobił haker po udanym skoku na milion dolarów? Zamiast zaprzestać komunikowania się, próbował przechwycić kolejną rundę finansowania VC. Co więcej, nawet po usunięciu skutków tego ataku, izraelski dyrektor finansowy nadal otrzymuje co miesiąc jeden e-mail z fałszywego konta CEO, proszącego o wykonanie transakcji przelewem.

[Tłumaczenie obrazka: Schemat wydarzeń;

Etap 1: Atakujący włamał się na serwer mailowy;

Etap 2: Atakujący zarejestrował dwie podobne domeny;

Etap 3: Przechwycenie wątku mailowego;

Etap 4: Fałszywe dane do przelewu zostały wysłane chińskiej VC;

Etap 5: Spotkanie w cztery oczy zostało anulowane;

Etap 6: Transakcja na 1 milion dolarów została przeprowadzona]

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  1. W przypadku wykonywania płatności internetowych na czyjąś prośbę zawsze pamiętaj o dodaniu dodatkowej weryfikacji, dzwoniąc do osoby, która poprosiła o wykonanie przelewu.
  2. Upewnij się, że infrastruktura e-maili może przechowywać logi dostępu przez co najmniej sześć miesięcy. W startupach łatwo jest szybko zbudować infrastrukturę, a dopiero później przejmować się zabezpieczeniami i logowaniem.
  3. Zawsze przechwytuj jak najwięcej dowodów mogących pomóc w wykryciu przestępstwa gdy masz do czynienia z podejrzewanym bądź potwierdzonym incydentem cyberbezpieczeństwa. Usunięcie dowodu pomaga tylko atakującemu. Terminowe zbieranie danych może pomóc upewnić się, że ważne logi i dowody nie zostaną nadpisane.
  4. Skorzystaj z narzędzia do identyfikacji nowo zarejestrowanych domen, które przypominają Twoją własną domenę.
  5. Przygotuj z wyprzedzeniem plan reagowania na incydenty i taktyczne playbooki IR. Wiedza o tym, co zrobić, zanim dojdzie do kryzysu, usprawnia reakcję i skraca czas potrzebny na naprawę.

 

 

 

 

 

 

Polecane artykuły
AktualnościChinyWiadomości

W Warszawie odbyły się targi China Homelife Poland. Setki wystawców z Chin zaprezentowało swoje produkty

AktualnościWiadomości

Trump wręczy puchar Mistrzostw Świata. To może być BARDZO niezręczne

AktualnościWiadomości

Fala upałów w Europie przynosi azjatyckim producentom klimatyzatorów ogromne zyski

AktualnościWiadomości

Bafin bada sprawozdania finansowe Zalando z powodu możliwych naruszeń

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *