Dobiega końca realizacja projektu Loon, który przywiduje zaopatrzenie Sri Lanki, USA i Puerto Rico sygnałem internetowym z powietrza. Na wysokości 20 kilometrów mają latać balony emitujące sygnał na ziemię z powietrza. Balony mają być połączone między sobą siecią kratową a dalej z siecią naziemną.
Cały czas są prowadzone próby. Płynący z powietrza sygnał LTE ma ustabilizować sieć i zwiększyć jego wydajność.
Nad własną siecią powietrzna pracuje też Facebook. Mark Zuckerberg jednak nie chce korzystać z balonów tylko z latających dronów solarowych, mogących utrzymywać się w powietrzu miesiące a nawet lata.
Biorąc pod uwagę faktu, że 57 procent ludzi na świecie wciąż nie ma dostępu do Internetu, projekty takie jak Loon czy Facebooka są dość ciekawe bo mogą dostarczać Internet w obszary niedostępne nawet dla wielkich firm.



