Amerykański producent układów scalonych Intel planuje zwolnić około jednej piątej swoich pracowników i ogłosi tę informację pod koniec tego tygodnia. Informację tę podaje agencja prasowa Reuters, powołując się na Bloomberga. Pod koniec 2024 roku firma Intel zatrudniała podobno około 108 000 osób. Redukcje zatrudnienia są częścią restrukturyzacji i reorganizacji grupy, do której dąży dyrektor generalny Lip-Bu Tan (65). Dyrektor generalny objął w zeszłym miesiącu stanowisko dyrektora zarządzającego, a jego misją jest ożywienie zmagającego się z problemami giganta branży układów scalonych.
Niedługo po objęciu urzędu Tan ogłosił „trudne decyzje”. Prezes uznał, że problemem firmy jest „rozdęty” średni szczebel zarządzania i chciał temu zaradzić, redukując liczbę pracowników i wielkość zespołu zarządzającego. Tan chce również zmienić strategię dotyczącą sztucznej inteligencji.
Na rynku kosztownych układów scalonych AI firma Intel pozostała w tyle za konkurentami, takimi jak Nvidia. Ponadto firma ostatnio odnotowała spadek marż w swojej podstawowej działalności, jaką są komputery osobiste i centra danych. Zaledwie kilka dni temu firma Intel ogłosiła, że sprzeda swój większościowy udział w firmie Altera, produkującej programowalne układy scalone. Ostatnio działalność Intela w Niemczech również stanęła w miejscu. Już we wrześniu ubiegłego roku firma ogłosiła, że odracza o dwa lata budowę planowanych fabryk chipów w pobliżu Magdeburga.



