Cana frachtu z Chin

AIAktualnościataki cyberCheck PointcyberatakicyberbezpieczeństwoWiadomości

Grok pod presją: burza wokół seksualnych deepfake’ów wywołuje reakcję rządu RP i ekspertów

Chatbot AI Grok, rozwijany przez firmę xAI Elona Muska, po tym jak udostępnił usługę generowania seksualnych deepfak’ów (roznegliżowanych zdjęć osób) na platformie X, znalazł się w centrum międzynarodowego skandalu. Eksperci Check Point alarmują – należy zamknąć lukę na poziomie modelu, aby polecenia i edycje prowadzące do sztucznego „rozbierania” użytkowników były blokowane.

W opinii ekspertów firmy Check Point, platformy powinny traktować ten problem jak incydent bezpieczeństwa i usuwać lukę na poziomie samego modelu, aby wykluczyć możliwość zniekształcania rzeczywistości jako treści seksualnych. Zwracają jednocześnie uwagę na fakt, iż brak międzynarodowych traktatów i wspólnych regulacji dotyczących AI sprawia, że platformy takie jak X starają się unikać odpowiedzialności. – Częściowe ograniczenia nie uchronią ofiar, których wizerunki zostały już stworzone, udostępnione i zapisane – podkreśla Charlotte Wilson z firmy Check Point.

Podobne stanowisko prezentuje rząd RP. – Niekontrolowana AI szaleje i wyrządza coraz większe szkody. Grok znów, z inspiracji Elona Muska testuje, jakie granice może przekroczyć…. Nie ma zgody na bezkarne łamanie prawa i tworzenie przez AI treści nielegalnych, niszczących ludzi i psychikę — zauważył Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski we wpisie na platformie X.
Powiedzmy to jasno, to że system, który obraża, promuje treści seksualne i narusza godność to wina zarządzania oraz braku zasad etycznych platformy — dodaje minister.

Skala problemu wywołała zdecydowaną reakcję władz na całym świecie. Unia Europejska określiła zachowanie Groka jako „nielegalne” i „odpychające”. O dochodzeniach mówili również urzędnicy we Francji, Indiach i Malezji.

Grok został uruchomiony w 2023 roku jako „ostrzejsza” alternatywa dla konkurencyjnych chatbotów, które posiadają więcej zabezpieczeń. Latem ubiegłego roku dodano funkcję generatora obrazów – Grok Imagine – wyposażono w tzw. „spicy mode”, umożliwiający tworzenie treści dla dorosłych. To właśnie ten element, w połączeniu z publiczną widocznością generowanych obrazów, sprawił, że kontrowersyjne treści mogły szybko rozprzestrzeniać się w internecie. W odpowiedzi na falę oburzenia i krytyki, Grok zaczął ograniczać możliwość generowania i edytowania obrazów dla większości użytkowników (dostępne obecnie dla do płacących subskrybentów).

Eksperci jednak zauważyli, że Grok przez ostatnie tygodnie spełniał liczne, potencjalnie złośliwe prośby użytkowników – od „ubierania” kobiet w bikini po umieszczanie ich w jednoznacznie seksualnych pozach. W kilku przypadkach pojawiły się poważne obawy, że wygenerowane obrazy mogą dotyczyć dzieci. 

Przyszłość Groka pod znakiem zapytania

Skandal wokół Groka pokazuje, jak cienka jest granica między innowacją a odpowiedzialnością. Publiczna widoczność treści, „odważne” podejście do ‘’niezależności treści’’ i niewystarczające zabezpieczenia sprawiły, że chatbot Muska stał się symbolem problemów, z jakimi mierzy się dziś branża AI. Pytanie nie brzmi już, czy potrzebne są regulacje – ale jak szybko i jak skutecznie zostaną wdrożone, zanim technologia wyrządzi kolejne szkody.

Polecane artykuły
AIAktualnościataki cyberCheck PointcyberatakicyberbezpieczeństwoWiadomości

Meta AI działała na rzecz cyberprzestępców. Utracono dostęp do dziesiątek kont przez błąd strukturalny

AktualnościWiadomości

Tablice reklamowe w praktyce — skuteczny nośnik reklamy zewnętrznej

AktualnościWiadomości

SpaceX Elona Muska najwyraźniej celuje w cenę 135 dolarów za akcję

AktualnościWiadomości

Merz ostrzega przed pesymizmem: „Nie ma powodu do pesymizmu”

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *