Francja wzywa do opracowania europejskiego planu kryzysowego wspierającego przemysł samochodowy. „Mamy problem z konkurencyjnością, popytem i nieuczciwymi chińskimi praktykami handlowymi” – powiedział „Handelsblatt” francuski minister przemysłu Marc Ferracci (46 l.). „Przyszłość naszego przemysłu samochodowego zależy od tego, czy znajdziemy odpowiedź na te kolosalne wyzwania”. Aby w krótkim okresie zwiększyć popyt na samochody elektryczne ze strony europejskich producentów, Ferracci promuje premie zakupowe oparte na modelu francuskim, które są koordynowane w UE. Francja uzależniła finansowanie między innymi od emisji CO₂ podczas produkcji i tym samym skutecznie wykluczyła pojazdy z Chin z tej dotacji.
Niemcy z końcem 2023 roku wstrzymały państwową premię ekologiczną za zakup samochodów elektrycznych. Generalnie kojarzone jest z tym załamanie sprzedaży samochodów elektrycznych i w efekcie kryzys w niemieckiej branży motoryzacyjnej. SPD opowiada się obecnie za nową edycją, a federalny minister gospodarki Robert Habeck (Zieloni) również popiera nowe finansowanie elektromobilności.
Tymczasem rząd w Pekinie naciska, aby Francja odegrała rolę mediacyjną w sporze handlowym między Chinami a Unią Europejską . Podczas niedzielnego spotkania z francuską minister handlu zagranicznego Sophie Primas (62 l.) w Szanghaju chiński minister handlu Wang Wentao (60 l.) wezwał Francję do przyjęcia „aktywnej roli” w celu przekonania Komisji Europejskiej do znalezienia rozwiązania akceptowalnego dla obu stron. „Dochodzenie UE w sprawie chińskich samochodów elektrycznych jest poważnym problemem i poważnie utrudnia współpracę między Chinami a UE w sektorze motoryzacyjnym” – cytuje wypowiedź Wanga chińskie Ministerstwo Handlu. Primas przebywa obecnie w Szanghaju, aby pośredniczyć w sporze handlowym między UE a Chinami i zapobiec ogłoszeniu chińskich karnych ceł na koniak.



