Firma modowo-kosmetyczna Victorii Beckham (52) po raz pierwszy od momentu założenia odnotowała zysk operacyjny. Była członkini Spice Girls założyła w 2008 roku spółkę Victoria Beckham Holdings Ltd. i pozostaje jej dyrektorem kreatywnym. Firma odnotowała zysk w wysokości 7,3 mln funtów (około 8,5 mln euro) w ubiegłym roku, w porównaniu ze stratą w wysokości 1,6 mln funtów w analogicznym okresie ubiegłego roku.
„Wszyscy długo i ciężko pracowaliśmy na ten moment rentowności i wzrostu” – powiedział Beckham w wywiadzie dla Financial Times . „Bardzo otwarcie mówiliśmy o problemach, jakie napotkaliśmy w naszej firmie”. Jednak od tego czasu firma odrobiła straty i rośnie w „rozsądnym tempie”.
Widzowie mogli przyjrzeć się tym „problemom” w dokumencie o Beckham, który ukazał się na Netfliksie w październiku ubiegłego roku. Opowiedziała w nim między innymi o tym, jak trudno było jej, jako byłej gwieździe popu, być traktowaną poważnie w branży modowej. Jej firma była w pewnym momencie na minusie, szacowanym na miliony funtów, a jej mąż, David Beckham (51), musiał interweniować. „Gdyby we mnie nie wierzył, nie miałabym dziś firmy” – powiedziała Victoria Beckham. Ale nawet fortuna gwiazdy futbolu nie wystarczyła.
Inwestor finansowy Neo posprzątał dom
W 2017 roku sprzedała 30% udziałów w swojej firmie za 30 milionów funtów firmie private equity Neo Investment Partners, która następnie rozpoczęła restrukturyzację. Obejmowała ona powstrzymanie niepotrzebnych wydatków, takich jak „przenoszenie krzeseł z jednego końca świata na drugi” oraz wydawanie „70 000 funtów rocznie” na rośliny biurowe, jak wyjaśniła firma inwestycyjna.
Firma Beckhama zajmuje się sprzedażą odzieży od 2008 roku, a w 2019 roku dodała linię kosmetyków. Firma nie ujawniła udziału w zyskach żadnego z działów. Według Financial Times, dane z 2024 roku sugerują, że linia kosmetyków odpowiadała za około dwie trzecie przychodów.



