Daimler zamierza zakończyć toczące się spory prawne z władzami i powodami cywilnymi w USA w związku ze skandalem spalinowym. Automaker ogłosił w czwartek wieczorem, że Daimler osiągnął porozumienie w sprawie rozstrzygnięcia postępowań z różnymi władzami USA i przedstawicielami pozwu zbiorowego wniesionego przez konsumentów.
Na rozliczenia z władzami USA Daimler spodziewa się kosztów około 1,5 miliarda dolarów. Sam szacunkowy koszt uregulowania pozwu zbiorowego wyniesie około 700 milionów dolarów. Istnieje około 250 000 pojazdów z silnikiem wysokoprężnym, których dotyczy problem. Daimler szacuje, że dodatkowe wydatki na spełnienie wymagań na podstawie porównań wyniosą średnio trzycyfrową kwotę w milionach euro. W bilansie utworzono wystarczającą rezerwę na koszty. Wolne przepływy pieniężne z działalności przemysłowej będą obciążone w ciągu najbliższych trzech lat, ale głównie w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy.
Ugody, które zostały już zatwierdzone przez Zarząd i Radę Nadzorczą Daimler AG i Mercedes-Benz AG, nadal podlegają ostatecznemu zatwierdzeniu przez właściwe władze i sądy. Ugody nie mają wpływu na dochodzenia karne, które toczą się przeciwko Daimlerowi w USA od 2016 roku.
Grupa Volkswagena, której użycie oszukańczego oprogramowania zostało ujawnione, zawarła już w 2016 roku ugodę ze powodami z USA, której wartość wyceniono na 14,7 mld USD. Transakcja zaowocowała odkupieniem ponad 300 000 samochodów.