Po wyjątkowo dobrym pierwszym kwartale w branży samochodów osobowych, producent samochodów osobowych i ciężarowych Daimler podnosi roczne prognozy dla dywizji motoryzacyjnej. W przypadku obszaru z samochodami i małymi pojazdami użytkowymi, według piątkowego oświadczenia, Daimler zakłada 10 do 12 procent zwrotu ze sprzedaży przed odliczeniem odsetek i podatków. Zarząd obiecał wcześniej marżę od 8 do 10 procent. „Po tym obiecującym początku jesteśmy bardzo przekonani, że będziemy nadal robić szybkie postępy w trwałej poprawie naszych zwrotów, przy jednoczesnym dalszym rozszerzaniu naszego portfolio pojazdów elektrycznych” – powiedział dyrektor finansowy Harald Wilhelm.
Daimler odnosi w szczególności korzyści z dobrej koniunktury w Chinach i dobrych warunków cenowych dla samochodów, a także znacznych obniżek kosztów, które Daimler poczynił podczas kryzysu pandemii. Firma ze Stuttgartu znacznie ograniczyła inwestycje, koszty zapasów i koszty stałe.
Zysk przypadający akcjonariuszom wyniósł 4,29 mld euro, jak ogłosiła w piątek w Stuttgarcie grupa Dax, potwierdzając tym samym wstępne dane. Rok temu zostało tylko 94 miliony euro, ponieważ pandemia wywarła znaczną presję na biznes, zwłaszcza w Chinach i częściowo w Europie. Ale nawet w porównaniu z pierwszym kwartałem przed kryzysem 2019 roku zysk się podwoił.
Całkowita sprzedaż od stycznia do końca marca tego roku osiągnęła 41,0 miliardów euro, co stanowi wzrost o 10 procent w stosunku do ubiegłego roku. Daimler sprzedał w pierwszym kwartale o 15 procent więcej samochodów osobowych i dostawczych niż rok wcześniej.
Oprac. Andrzej Mroziński



