3I/ATLAS nie pochodzi z naszego układu słonecznego, lecz została wyrzucona z innego regionu Drogi Mlecznej i obecnie znajduje się na orbicie, która tylko tymczasowo zbliża ją do Słońca. Kometa ma kilka kilometrów średnicy, a jej lodowato-niebieski krąg światła otacza uderzająca chmura pyłu. Modele sugerują, że jest bardzo stara i prawdopodobnie pochodzi z odległego dysku naszej galaktyki. Co dokładnie się do nas zbliża, pozostaje niejasne.
Czy 3I/Atlas to statek kosmiczny obcych?
Teoria, że 3I/ATLAS może być obcym statkiem kosmicznym, wywodzi się głównie z prac astrofizyka z Harvardu, Aviego Loeba. Loeb spekuluje, że pewne właściwości 3I/ATLAS, takie jak nietypowa trajektoria lub brak „klasycznego” ogona komety, mogą wskazywać na sztuczne pochodzenie. Hipoteza ta jest jednak wysoce kontrowersyjna wśród naukowców. Zdecydowana większość z nich postrzega 3I/ATLAS jako naturalny obiekt międzygwiezdny, a nie jako dowód istnienia technologii pozaziemskiej.
Niewiele jeszcze wiadomo o komecie 3I/ATLAS. „Będzie się ona nadal poruszać do wewnątrz przez kilka miesięcy, zanim znów odleci na zewnątrz” – powiedział National Geographic Aster Taylor, doktorant astrofizyki na Uniwersytecie Michigan . „Porusza się szybko, ale mamy czas, żeby ją zaobserwować”.
Do tego czasu astronomowie spodziewają się spektakularnego widowiska ze strony tego międzygwiezdnego gościa. Komety takie jak 3I/ATLAS często składają się z różnych rodzajów lodu, takich jak woda, dwutlenek węgla i zamarznięty tlenek węgla. W nadchodzących tygodniach 3I/ATLAS zbliży się do Słońca do punktu, w którym lód wodny zacznie parować. Dzięki temu warkocz komety stanie się dłuższy i łatwiejszy do obserwacji.



