Zewnętrzne telebimy LED

AktualnościWiadomości

Chińscy hakerzy atakowali rządy krajów Azji i Pacyfiku podczas 5-letniej kampanii szpiegowskiej! Czy polscy politycy również mogą być infiltrowani?

 Politycy oraz administracja rządowa kilku krajów Azji i Pacyfiku stała się obiektem szpiegowania przez chińską grupę hakerską APT – donosi firma Check Point Software Technologies. Już w 2015 roku grupa o nazwie Naikon, prowadziła ataki na agencje rządowe najwyższego szczebla i powiązane organizacje w krajach Morza Południowochińskiego. Grupa Naikon szybko jednak zniknęła. W maju 2020 roku znów pojawiła się na mapie szpiegowskiej w cyberprzestrzeni i okazuje się, że była aktyna przez okres ostatnich 5 lat.

– Ostatnie pięć lat Naikon spędził spokojnie – w ukryciu – rozwijając swoje umiejętności i wprowadzając nową cyberbroń w postaci backdoora Aria-body. Aby uniknąć wykrycia, wykorzystywali exploity przypisane wielu grupom APT oraz wykorzystali serwery swoich ofiar jako centra dowodzenia i kontroli’ – mówi Lotem Finkelsteen, kierownik wywiadu zagrożeń w Check Point.

Podstawową metodą ataku Naikon jest infiltracja danego organu rządowego, a następnie wykorzystanie kontaktów, dokumentów oraz innych danych organów administracji publicznej do przeprowadzania ataków na kolejne kraje, wykorzystując zaufanie oraz dobre stosunki dyplomatyczne między departamentami i rządami. Naikon stale atakował kraje z tego samego regionu geograficznego (APAC), w tym Australię, Indonezję, Filipiny, Wietnam, Tajlandię, Birmę i Brunei. Grupa w szczególności kierowała ataki na ministerstwa spraw zagranicznych, nauki i techniki, a także firmy będące własnością rządu. Uważa się, że głównym motywem było gromadzenie danych geopolitycznych.

Czy Polska w sferze zainteresowania?

W Polsce jak do tej pory nie ujawniono podobnych działań cyberszpiegowskich, co nie oznacza, że ich nie ma. Już w 2012 roku hakerzy zaatakowali rządowe serwery w ramach protestu przeciw ratyfikacji międzynarodowej umowy handlowej dotyczącej zwalczania obrotu towarami podrabianymi, znanej bardziej jako ACTA. W 2016 r. nacjonalistyczne ugrupowanie „Prawy Sektor” dokonało ataku, który zaowocował wyciekiem części poufnych danych z sieci Ministerstwa Obrony Narodowej. W 2019 r. niepokojącym incydentem było włamanie wietnamskich hakerów na serwery NBP. Jak ujawnił portal Zaufana Trzecia Strona, hakerzy wykorzystali podatność ASPX RCE, a cały atak wietnamskiej grupy miał zostać przeprowadzony jedynie „w celach rozrywkowych”.

Eksperci firmy Check Point wpadli na ślad działalności szpiegowskiej Naikon dosyć przypadkowo, podczas badania przykładowego złośliwego e-maila z zainfekowanym dokumentem, który został wysłany z ambasady jednego z krajów APAC do organów rządowych Australii. Dokument zawierał exploit, który po otwarciu infiltrował komputer użytkownika i próbował pobrać wyrafinowane złośliwe oprogramowanie typu backdoor o nazwie „Aria-body”. Program pobierany był z zewnętrznych serwerów sieciowych używanych przez grupę Naikon i pozwalał na uzyskanie zdalnego dostępu do zainfekowanego komputera lub sieci, omijając środki bezpieczeństwa.

– Naikon próbował zaatakować jednego z naszych klientów podszywając się pod zagraniczny rząd – właśnie wtedy organizacja wróciła na nasz radar po pięcioletnim ukryciu i postanowiliśmy to zbadać. Nasze badania wykazały, że Naikon jest wysoce zmotywowaną i wyrafinowaną chińską grupą APT. To, co je napędza, to chęć gromadzenia danych wywiadowczych i szpiegowskich na temat poszczególnych krajów – dodaje Lotem Finkelsteen.

 

 

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Ferrari przeciwstawia się gniewowi Montezemolo

AktualnościWiadomości

Akcje Meta spadają po raporcie zysków

AktualnościWiadomościwojna Ukraina

Oto najważniejsze drony Ukrainy

AktualnościWiadomości

Akcje Adidasa spadają pomimo gwałtownego wzrostu

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *