Według porównywarki Check24 od sierpnia 470 podstawowych dostawców energii elektrycznej podniosło lub zapowiedziało podwyżki. Tylko na przełomie roku około 330 dostawców chce się dalej rozwijać. Średnio wzrost od lata wyniósł 25,3 proc. Dla modelowego gospodarstwa domowego zużywającego 5000 kilowatogodzin oznacza to dodatkowe koszty w wysokości około 413 euro rocznie.
Według Federalnej Agencji ds. Sieci w 2020 r. około 25 proc. odbiorców energii elektrycznej znajdowało się w klasycznej podstawowej dostawie. Kolejne 37 proc. odbiorców w gospodarstwach domowych również otrzymywało energię elektryczną od podstawowego dostawcy, ale w różnych taryfach. Według Check24 w Niemczech istnieje 831 podstawowych dostawców energii elektrycznej. Według agencji sieciowej odbiorcy w gospodarstwach domowych mogli w 2020 roku wybrać średnio 142 dostawców energii elektrycznej na swoim obszarze sieci. Dostawcy energii mają obowiązek publikowania podwyżek w podstawowych taryfach dostaw.
44 podstawowych dostawców chce obniżyć ceny energii elektrycznej
Wiele firm wprowadziło podstawowe taryfy usług dla nowych klientów. Dopłaty są tam często znacznie wyższe niż u obecnych klientów. Niektórzy z tych klientów mimowolnie trafili do dostawców podstawowych, na przykład po tym, jak poprzedni dostawca energii zaprzestał ich dostarczania w krótkim czasie. Według stowarzyszenia branżowego BDEW firmy energetyczne chcą wykorzystać wyższe ceny do zrekompensowania dodatkowych kosztów zakupu energii elektrycznej od hurtowników. Cena energii elektrycznej na giełdzie w okresie świątecznym wynosiła ponad 250 euro za megawatogodzinę, około sześć razy więcej niż rok wcześniej.
Ale nie wszyscy dostawcy energii elektrycznej podnoszą ceny. Według Check24 44 podstawowych dostawców chce obniżyć ceny średnio o 2,3 proc., m.in. ze względu na zmniejszającą się na przełomie roku dopłatę za promowanie zielonej energii. Średnio modelowe gospodarstwo domowe oszczędza 37 euro rocznie. Tak zwana dopłata EEG spadnie na przełomie roku do 3,723 centa za kilowatogodzinę energii elektrycznej, a więc o ponad 40 proc. Ponieważ opłata jest tylko częścią ceny, a wielu dostawców płaci za zakupy więcej niż rok temu, najwyraźniej tylko nielicznym firmom udaje się przerzucić to na konsumentów. Nowy rząd federalny planuje znieść dopłatę EEG 1 stycznia 2023 r.
Nowi klienci muszą spodziewać się ostrych podwyżek cen gazu
W przypadku gazu wzrost liczby dostawców podstawowych jest jeszcze bardziej wyraźny. Check24 odnotował ponad 900 podwyżek cen do ostatniego czwartku. W 17 procentach przypadków ceny zostały podwojone, a jedenaście zakładów potroiło cenę. Najwyższe wzrosty dotyczyły nowych klientów. Tu również rolę może odegrać zaprzestanie dostaw przez dostawców gazu. Dostawcy podstawowi muszą także przejąć odbiorców gazu.
Średni wzrost wyniósł 34,4 proc. Dla modelowego gospodarstwa domowego zużywającego 20 000 kilowatogodzin oznacza to dodatkowe koszty w wysokości 518 euro rocznie. Według Federalnej Agencji ds. Sieci w 2020 r. odbiorcy w gospodarstwach domowych mogli wybierać średnio między 113 dostawcami gazu. W Niemczech jest około 42,8 mln mieszkań (stan na 2020 rok). Prawie połowa z nich jest ogrzewana gazem.
Podatek od CO2 podnosi ceny benzyny premium, oleju napędowego i oleju opałowego
Podatek od CO2 również rośnie na przełomie roku. Według obliczeń ADAC, benzyna premium, olej napędowy i olej opałowy zdrożeją o około półtora centa. Podatek został wprowadzony w Niemczech w 2021 roku. Ma on pomóc w ograniczeniu szkodliwych dla klimatu emisji dwutlenku węgla w obszarach ciepłownictwa i transportu. Tak zwani dystrybutorzy, tacy jak dostawcy gazu czy firmy naftowe, muszą pozyskać certyfikaty. Dodatkowe koszty są zwykle przerzucane na użytkownika końcowego. W 2021 r. certyfikat na tonę dwutlenku węgla kosztował 25 euro, w 2022 r. będzie kosztował 30 euro. Do 2025 r. cena będzie następnie stopniowo wzrastać do 55 euro.
Ekspert ds. energii z centrum konsumenckiego Nadrenii Północnej-Westfalii, Udo Sieverding, przewiduje, że w nowym roku ceny energii elektrycznej i gazu pozostaną wysokie. „Teraz wszyscy muszą dobrze przebrnąć przez zimę. Ale potem ceny prądu i gazu pozostaną wysokie” – powiedział niemieckiej agencji prasowej. Presja cenowa na gaz pozostanie. „Konsumenci muszą być przygotowani na wysokie ceny energii oprócz ceny CO2”.