Ruszyły prace przy domach towarowych Wars i Sawa

AktualnościWiadomości

BMW obniża prognozę

Monachijski producent samochodów BMW obniża swoją prognozę na bieżący rok. Planowany wzrost sprzedaży w Chinach pozostaje poniżej oczekiwań, ogłosiła firma we wtorek w Monachium. Co więcej, założenia przyjęte w raporcie półrocznym dotyczące spodziewanych obniżek ceł nie zostały jeszcze w pełni zrealizowane. W związku z tym oczekuje się, że marża zysku przed odsetkami i podatkami (EBIT) działu motoryzacyjnego, kluczowy wskaźnik rentowności bawarskiej firmy, wyniesie obecnie od 5 do 6 procent w 2025 roku, poinformowała firma. Wcześniej BMW prognozowało przedział od 5 do 7 procent. 

Zysk przed opodatkowaniem prawdopodobnie się zmniejszy

Oczekuje się obecnie, że zysk przed opodatkowaniem nieznacznie spadnie w tym roku. BMW prognozowało wcześniej zysk na poziomie zbliżonym do 2024 roku. Cena akcji BMW spadła o nieco ponad jeden procent w handlu posesyjnym na platformie handlowej Tradegate.

BMW odnotowało już wcześniej wzrost sprzedaży w ostatnim kwartale po raz pierwszy od ponad roku. W trzecim kwartale firma dostarczyła swoim klientom 588 300 pojazdów. To o 8,8% więcej niż rok wcześniej, ogłosiła firma we wtorek.

Oprócz głównej marki, której sprzedaż wzrosła o 5,7 procent do 514 600 samochodów, w liczbach uwzględniono również spółkę zależną Mini, której sprzedaż wzrosła o jedną trzecią do 72 400 samochodów, a także brytyjską markę luksusową Rolls-Royce, która odnotowała wzrost o 13 procent do 1304 samochodów.

W tych obliczeniach BMW odnotowuje jednak poważny problem sprzed roku. W trzecim kwartale 2024 roku firma odnotowała ogromny, 13-procentowy spadek sprzedaży – częściowo z powodu problemów z hamulcami dostarczanymi przez dostawcę Continental , co doprowadziło do wstrzymania dostaw. To zniekształca porównywalne dane z poprzedniego roku. Dwa lata temu, w trzecim kwartale 2023 roku, BMW odnotowało wyższą sprzedaż niż obecnie, na poziomie 621 700 pojazdów.

BMW również odnotowuje pozytywne wyniki za cały rok, co podkreśla dyrektor sprzedaży Jochen Goller . „Silny wzrost sprzedaży w Europie i Ameryce, a także w przypadku marki Mini, jest szczególnie zachęcający”.

Silny wzrost w USA – stagnacja w dostawach prądu

W USA firma sprzedała 104 200 samochodów BMW i Mini – aż o 24 procent więcej niż w tym samym okresie w roku ubiegłym – pomimo ceł nałożonych przez prezydenta USA Donalda Trumpa.

BMW również dobrze radziło sobie w Niemczech i Europie. Na swoim rodzimym rynku monachijska firma odnotowała 12-procentowy wzrost sprzedaży, do prawie 73 000 samochodów BMW i Mini, podczas gdy w całej Europie sprzedaż osiągnęła 239 600 samochodów – aż o 9% więcej niż w roku poprzednim.

Sytuacja jest gorsza w Chinach : sprzedaż BMW wyniosła tam 147 100 egzemplarzy, co stanowi spadek o 0,4% w porównaniu z analogicznym kwartałem ubiegłego roku. Jest to tym bardziej dramatyczne, że spadek w tym samym kwartale ubiegłego roku dotknął Chiny, notując spadek o prawie 30%.

Sprzedaż w segmencie samochodów elektrycznych również była słaba, spadając o 0,6% do 102 900 egzemplarzy. Wprowadzenie na rynek Nowej Klasy, która trafi do sprzedaży dopiero w przyszłym roku, mogło mieć tu znaczenie. Klienci mogą oczekiwać na znacznie bardziej zaawansowane pojazdy.
Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

SpaceX podwaja przychody, akcje nadal spadają

AIAktualnościataki cybercyberatakicyberbezpieczeństwoWiadomości

Model sztucznej inteligencji firmy Anthropic niezależnie wysyłał wiadomości phishingowe

AktualnościWiadomości

Cena złota znów rośnie

AktualnościWiadomościwojna Iran

Jeden błąd, którego Trump nie popełnił w sprawie Iranu

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *