Po serii antysemickich komentarzy i wyrazów współczucia dla Adolfa Hitlera i narodowych socjalistów raper Kanye West został w piątek zablokowany w serwisie internetowym Twitter. Konto Westa zostało zablokowane za „podżeganie do przemocy” – powiedział szef Twittera, Elon Musk. Wyzwalaczem było najwyraźniej opublikowanie zdjęcia rapera na jego koncie na Twitterze, na którym widać gwiazdę Dawida skrzyżowaną ze swastyką.
Post ze swastyką pojawił się kilka godzin po wywiadzie ze znanym skrajnie prawicowym teoretykiem spiskowym, Alexem Jonesem. W nim muzyk i projektant mody, który zmienił nazwę na Ye, wywołał oburzenie podziwianymi wypowiedziami na temat Hitlera i nazistów. „Lubię Hitlera” – kilka razy podczas programu West powtarzał między innymi nieprawdziwe twierdzenie, że to Hitler wynalazł autostradę. „Musimy przestać nieustannie poniżać nazistów […] Kocham nazistów” – głosił.
West, który sugerował start w wyborach prezydenckich w USA w 2024 roku, w przeszłości otwarcie mówił o swoich problemach ze zdrowiem psychicznym. Jego nieobliczalne zachowanie ostatnio sugeruje, że niegdyś tytan mody i muzyki wszedł w niepokojącą spiralę spadkową.
Po wywiadzie z Jonesem prawicowa sieć internetowa Parler ogłosiła, że proponowana sprzedaż Westowi została anulowana. Decyzja ta została podjęta za obopólną zgodą „w połowie listopada”, wyjaśniła spółka matka Parlera, Parlement Technologies.
West i Parler ogłosili w połowie października, że raper chce kupić założoną w 2018 roku sieć internetową. Stało się to szczególnie popularne wśród zwolenników Trumpa i skrajnie prawicowych użytkowników. West uzasadnił swój zamiar zakupu, mówiąc, że chce bronić „wolności wypowiedzi” – najwyraźniej szukał też nowej platformy po tym, jak jego posty na Instagramie i Twitterze zostały usunięte.



