W Warszawie odbyły się  Targi China Homelife

AktualnościPracaWiadomości

Barometr Zawodów 2017: Kogo szukają pracodawcy?

Kierowcy będą najbardziej deficytowym zawodem w 2017 roku w Polsce – wynika z badania „Barometr Zawodów 2017”. Ze znalezieniem pracy nie będą mieli problemu także wykwalifikowani pracownicy fizyczni.

Barometr Zawodów to  badanie przeprowadzone cyklicznie  przez Wojewódzkie Urzędy Pracy na zlecenie resortu pracy. Ma na celu zbadanie w jakich profesjach najłatwiej, a w jakich najtrudniej będzie zdobyć zatrudnienie w danym roku.

Wyniki badania pokazują, że w 2017 roku pracodawców czekają problemy rekrutacyjne ze znalezieniem odpowiednich pracowników. Wskazano także na problemy, z jakimi boryka się polski rynek pracy: niski udział aktywnych zawodowo wśród osób w wieku produkcyjnym, niedopasowanie kompetencji pracowników do potrzeb firm czy niska skłonność pracodawców do inwestowania w podnoszenia kalifikacji personelu.

Kierowca i pracownik fizyczny poszukiwani

Zawody w „Barometrze” zostały podzielone na trzy grupy: deficytowe, zrównoważone i nadwyżkowe. W pierwszej grupie znajdują się 23 profesje, których przedstawiciele cieszą się największym powodzeniem wśród pracodawców.

– Aby dany zawód został zaliczony jako ten, w którym trudno będzie znaleźć odpowiednio wykwalifikowanych pracowników, musiał być oceniony jako deficytowy w ponad 50% powiatów – czytamy w „Barometrze Zawodów 2017”.

Najbardziej poszukiwani będą kierowcy ciężarówek czy ciągników siodłowych, którzy uzyskali wskazania w ponad 95 proc. powiatów, a także spawacze, pielęgniarki i położne, samodzielni księgowi i kierowcy autobusów. Tych ostatnich poszukuje się głównie w większych miastach.

Rzuca się także w oczy popyt na wykwalifikowanych pracowników fizycznych. Wśród deficytowych zawodów, oprócz spawaczy, znajdują się także m.in. mechanicy, cieśle, stolarze, murarze, tynkarze, dekarze czy blacharze budowlani. Ogółem zawodów deficytowych w zestawieniu było o dwa więcej niż w 2016 roku.

Jako główne przyczyny niedoborów kadrowych wskazano chociażby brak doświadczenia zawodowego u kandydatów, niewielka liczba kandydatów na rynku czy nieatrakcyjne wynagrodzenie przez pracodawców.

O poprawie sytuacji na rynku pracy świadczy natomiast fakt, że znacznie zmniejszyła się liczba zawodów uznanych na nadwyżkowe. Było ich tylko 7, gdy jeszcze rok temu liczba ta wynosiła 15. Za dużo mamy obecnie m.in. ekonomistów, filozofów, historyków, politologów, kulturoznawców, nauczycieli, pracowników biur podróży, specjalistów administracji publicznej oraz specjalistów technologii żywności i żywienia.

Polecane artykuły
AktualnościChinyWiadomości

W Warszawie odbyły się targi China Homelife Poland. Setki wystawców z Chin zaprezentowało swoje produkty

AktualnościWiadomości

Trump wręczy puchar Mistrzostw Świata. To może być BARDZO niezręczne

AktualnościWiadomości

Fala upałów w Europie przynosi azjatyckim producentom klimatyzatorów ogromne zyski

AktualnościWiadomości

Bafin bada sprawozdania finansowe Zalando z powodu możliwych naruszeń

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *