Chiny sprzeciwiają się amerykańskim ograniczeniom

AktualnościGiełdaWiadomości

Akcje chipów napędzają amerykańskie giełdy

Inwestorzy z optymizmem patrzą na niemieckie akcje przed czwartkowymi danymi o cenach towarów konsumpcyjnych. Broker IG ocenił Dax  o 0,25 procent wyżej do 15 368 punktów przed rozpoczęciem handlu. Po południu podane zostaną dane o inflacji z Niemiec za marzec. Eksperci przewidują, że inflacja w Niemczech będzie nadal spadać z wysokiego poziomu. Ekonomiści spodziewają się, że ceny konsumpcyjne wzrosną średnio o 7,3 procent w porównaniu z tym samym miesiącem ubiegłego roku.

Dow Jones wzrósł o 1 procent do 32 717 punktów. Tam również Intel, producent układów scalonych, był liderem z premią prawie ośmiu procent. Ogólnorynkowy indeks S&P 500 zyskał 1,42 procent do 4027 punktów i tym samym wrócił powyżej poziomu 4000.

Ciągłe obawy o stabilność sektora bankowego skłaniają inwestorów do Bitcoina. Cyfrowa waluta wzrosła w czwartek o 2,8 procent do 29 178 USD, najwyższego poziomu od czerwca ubiegłego roku. Według ekspertów branżowych, inwestorzy ostatnio uciekli do alternatyw inwestycyjnych, takich jak Bitcoin, aby zaparkować płynność. Bitcoin zyskał około 40 procent od upadku Silicon Valley Bank (SNB) trzy tygodnie temu. Od początku roku cybernetyczne motto urosło o dobre 72 procent.

Ceny ropy nieznacznie spadły na początku notowań w czwartek. Rano za baryłkę (159 litrów) North Sea Brent trzeba było zapłacić 77,97 USD. To o 31 groszy mniej niż dzień wcześniej. Cena baryłki amerykańskiej klasy West Texas Intermediate (WTI) spadła o 15 centów do 72,82 USD.

W ciągu ostatnich kilku dni ceny ropy nieco odrobiły straty po znacznych spadkach z poprzednich tygodni. Decydującym czynnikiem było ogólne uspokojenie zawirowań bankowych w USA iw Europie. Poprawiło to nastroje na rynkach finansowych i towarowych. Ponadto zmniejszyło się ryzyko gospodarcze związane z zawirowaniami, co korzystnie wpłynęło na perspektywy zapotrzebowania na energię.

Jednak po stronie podaży czai się ryzyko. Spór między Irakiem, Turcją i władzami kurdyjskimi od kilku dni stoi na przeszkodzie dostawom ropy z tureckiego portu Ceyhan. Chodzi o eksport około 400 000 baryłek dziennie, więc nie jest to mała ilość. Spór toczy się w kontekście już ograniczonej podaży z Rosji.
Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Jak czytać raport finansowy

AIAktualnościWiadomości

Spółka zależna Amazon zajmująca się usługami w chmurze odnotowuje najsilniejszy wzrost od ponad czterech lat

AktualnościWiadomości

W proteście doradca Infantino, Cordeiro, rezygnuje ze stanowiska

AktualnościWiadomości

Commerzbank przyznaje się do porażki

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *