Pod naciskiem Unii Europejskiej (UE) Apple łagodzi zasady dotyczące App Store. W przyszłości zewnętrzni dostawcy będą mogli reklamować dowolne oprogramowanie i udostępniać linki do ofert, ogłosił w czwartek dostawca iPhone’a. Dotyczy to również programów, które nie są dostępne na stronie internetowej strony trzeciej, ale na przykład na alternatywnej platformie pobierania aplikacji. W tym celu nie musieliby Państwo spełniać żadnych wymagań dotyczących treści i zakresu informacji reklamowych. Firma Apple odpowiednio dostosowała warunki korzystania z usługi.
Jednocześnie firma ogłosiła zmiany w opłatach za korzystanie ze sklepu z aplikacjami. Dostawcy zewnętrzni, którzy oferują w swoich aplikacjach łącza do witryn internetowych osób trzecich lub portali pobierania, będą w przyszłości musieli uiścić wstępną opłatę instalacyjną w wysokości 5%. Ponadto za wszystkie zakupy dokonane w ciągu pierwszych dwunastu miesięcy po zainstalowaniu aplikacji naliczana jest dziesięcioprocentowa opłata serwisowa. Do tej pory Apple pobierał opłaty sięgające nawet 30 proc. Z punktu widzenia Apple opłaty odzwierciedlają wartość App Store jako platformy dla programistów.
Apple od dawna toczy spór z niektórymi dostawcami aplikacji, takimi jak serwis muzyczny Spotify, dotyczący linków do ofert zewnętrznych. Tło jest takie, że Apple pobiera 15–30 procent opłat za zakupy w aplikacjach, a niektórzy programiści chcą kierować użytkowników do ofert poza platformą.



