Przedłużeniem do 2028 r. rada nadzorcza SAP potwierdza kurs Christiana Kleina (44 l.), który zalecił grupie głęboką restrukturyzację. W styczniu Klein ogłosił masową reorganizację , która dotknęła praktycznie każdy obszar firmy technologicznej. Zwolnionych ma zostać także około 8 tys. miejsc pracy. Redukcje stanowisk pracy są wspierane przez szeroko zakrojone programy odpraw.
44-latek samodzielnie kieruje zarządem SAP od kwietnia 2020 roku. W 2018 roku został członkiem Zarządu, a od jesieni 2019 roku przez kilka miesięcy kierował SAP, pełniąc wraz z Jennifer Morgan podwójną rolę kierowniczą. Kontrakt Kleina wygasałby w 2025 roku. Klein, który wcześniej pełnił funkcję rzecznika zarządu, został także powołany na prezesa zarządu. Według rzecznika SAP wiąże się to z większymi uprawnieniami.
Przewodniczący Rady Nadzorczej Hasso Plattner (80 l.) powiedział: W ostatnich latach Klein zdecydowanie przyspieszył transformację SAP w firmę chmurową. Wcześniejsze przedłużenie i powołanie na stanowisko dyrektora generalnego ma na celu podkreślenie jego ważnej roli w dalszym rozwoju SAP.
Dla samego Kleina konwersja będzie próbą ognia: chce rozszerzyć biznes w chmurze, uspokoić krytykę swoich klientów korporacyjnych i poruszyć istotny temat sztucznej inteligencji. Jego ambitny cel: „Uczynić firmę SAP numerem jeden na świecie jako dostawca oprogramowania dla przedsiębiorstw i numer jeden w zakresie sztucznej inteligencji dla przedsiębiorstw”.
Klein powinien teraz udowodnić, że potrafi poprowadzić zdecydowanie najcenniejszą grupę giełdową Niemiec na wyższy poziom. Przedłużenie Kleina następuje na kilka dni przed tym, jak jego przybrany ojciec i zwolennik – współzałożyciel SAP Hasso Plattner – ustąpi ze stanowiska przewodniczącego rady nadzorczej po 21 latach w maju, po dorocznym walnym zgromadzeniu firmy. Następcą Plattnera zostanie fiński menedżer i były prezes Nokii Pekka Ala-Pietilä (67 l.). W latach 2002-2021 pełnił funkcję nadzorcy w najcenniejszej spółce w Niemczech.



