Niemiecki eksport broni osiągnie w tym roku rekord, przede wszystkim za sprawą miliardowych dostaw broni na Ukrainę . Rząd federalny zatwierdził już w pierwszych trzech kwartałach eksport o wartości 8,76 mld euro, więcej niż w całym roku poprzednim (8,36 mld euro). Do końca roku najprawdopodobniej zostanie przekroczony rekordowy poziom z 2021 roku. W tym czasie wielka koalicja CDU/CSU i SPD zatwierdziła w ostatnim roku swoich rządów eksport broni o wartości 9,35 mld euro.
Według statystyk opublikowanych w poniedziałek przez Federalne Ministerstwo Gospodarki na Ukrainę przypadła ponad jedna trzecia zezwoleń na eksport o wartości 3,3 mld euro. Oznacza to, że zezwolenia na eksport do kraju zaatakowanego przez Rosję w lutym 2022 roku wzrosły ponad czterokrotnie w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.
Ogółem liczba zatwierdzeń wzrosła o 38 procent w porównaniu do pierwszych trzech kwartałów 2022 roku. Zezwolono na eksport do krajów UE i NATO oraz do krajów równoważnych ( Japonia , Szwajcaria , Australia, Nowa Zelandia) o wartości 4,33 miliarda euro. Największa część tej kwoty, 1,03 miliarda, trafia do Węgier, kraju partnerskiego UE i NATO, który obecnie intensywnie się dozbraja.
W przypadku pozostałych tzw. krajów trzecich spoza UE i NATO, z wyłączeniem Ukrainy, do końca września zatwierdzono już większy eksport broni o wartości 1,16 mld euro niż w całym roku poprzednim (992 mln euro). Największym odbiorcą wśród tych krajów jest blisko sojuszniczy Korea Południowa, dla której zatwierdzono dostawy o wartości 251 mln euro. Poza Ukrainą i Koreą Południową żadne inne państwo trzecie nie znajduje się w pierwszej dziesiątce krajów otrzymujących pomoc.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki Sven Giegold (Zieloni) stwierdził, że „niezbędne” jest zintensyfikowanie i ułatwienie współpracy w zakresie broni z partnerami sojuszniczymi i wartościowymi. „W związku z tym od początku miesiąca zezwolenia dla bliskich krajów partnerskich wydawane są w sposób skoncentrowany w formie tzw. zezwoleń generalnych, pod warunkiem, że towary nie są przeznaczone do reeksportu”. Uproszczenie osiągnięte w ten sposób umożliwia wzmocnienie kontroli eksportu do krajów trzecich – „szczególnie w odniesieniu do zasadniczej kwestii, jaką są prawa człowieka”.
Lewicowy poseł Sevim Dagdelen zarzucił natomiast Zielonym wycofywanie się z własnych zapowiedzi o lepszej kontroli eksportu broni z kampanii wyborczej. „Jedna obietnica wyborcza po drugiej okazuje się dla Zielonych czystym oszustwem” – stwierdziła. W rządzie federalnym polityk Partii Zielonych Robert Habeck jako minister gospodarki odpowiada za eksport broni. Jego ministerstwo pracuje obecnie nad uzgodnioną w umowie koalicyjnej ustawą, która ma na nowo ułożyć kontrolę eksportu broni.



