Koncern BMW sprzedał w trzecim kwartale prawie tyle samo aut, co w analogicznym okresie ubiegłego roku. Od lipca do września dostarczono 587 795 samochodów BMW, Mini i Rolls-Royce, poinformowała firma w poniedziałek. To o 0,9 proc. mniej niż rok temu.
Dyrektor sprzedaży Pieter Nota (58) powiedział w poniedziałek, że BMW jest na dobrej drodze do osiągnięcia celów sprzedażowych na 2022 rok. W Chinach, największym rynku BMW, sprzedaż BMW i małej marki samochodów Mini wzrosła o 5,7 proc. Monachijska firma zanotowała też plus w USA. Z kolei w Europie nastąpił znaczny spadek o 11,1 proc.
Nawiasem mówiąc, główni udziałowcy BMW , Susanne Klatten (60) i Stefan Quandt (56), mogą naprawdę wykorzystać tę pozytywną wiadomość. Według aktualnej listy najbogatszych Niemców, publikowanej corocznie przez kierownika czasopisma, z pierwszego miejsca w rankingu wypadło rodzeństwo założyciela Lidla, Dietera Schwarza (83). Z aktywami o wartości 33,3 mld euro jesteś teraz „jedynie” na trzecim miejscu.
Z powodu wąskich gardeł w dostawach i wojny na Ukrainie producent sprzedał łącznie 1,75 miliona samochodów, w tym marki Mini i Rolls Royce, od stycznia do końca września, co oznacza spadek o 9,5 procent rok do roku. W bieżącym czwartym kwartale BMW chce nadrobić sporo i przez cały rok będzie tylko nieznacznie poniżej roku poprzedniego – czyli maksymalnie 5 proc. poniżej wartości z poprzedniego roku.
Grupa na pełnych obrotach napędza przejście na elektromobilność , powiedział Nota. Do końca września BMW sprzedało w tym roku ponad 128 000 całkowicie elektrycznych pojazdów, podwajając sprzedaż w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. BMW jest pierwszym niemieckim producentem samochodów, który opublikował wyniki sprzedaży za trzeci kwartał.



