Spokój na rynkach obligacji utorował DAX-owi pozytywny początek poniedziałkowego tygodnia. Czołowy niemiecki indeks Dax rozpoczął nowy tydzień o 0,8 proc. wzrostu do 13 902 punktów. Rentowność dziesięcioletnich obligacji amerykańskich, która w ostatnim czasie wzrosła powyżej 1,5 proc. W związku z obawami o rosnącą inflację, nieznacznie spadła do około 1,4 proc.
Wsparcie pochodzi również z zagranicy. Zatwierdzenie przez Izbę Reprezentantów USA planowanej dodatkowej pomocy gospodarczej oraz zatwierdzenie kolejnej szczepionki koronowej w USA zachęcają inwestorów do zakupu surowców. Cena ropy Brent z Morza Północnego wzrosła o 1,6 procent do 65,45 USD za baryłkę. Miedź zyskuje 0,7 procent do 9136,50 dolarów za tonę, a złoto, które jest używane między innymi do ochrony przed inflacją, rośnie o 1,2 procent do 1755 dolarów za uncję.
“Wzrost stóp procentowych został przynajmniej na razie zatrzymany. Werbalna interwencja Isabel Schnabel była jak dotąd najbardziej oczywista. I nie zawiodła nas,” powiedział obserwator rynku Thomas Altmann z QC Partners. Członek zarządu EBC zasygnalizował w piątek dalsze wsparcie dla gospodarki, jeśli będzie to konieczne ze względu na gwałtowny wzrost stóp procentowych na rynku kapitałowym.
Jeśli chodzi o gospodarkę, w poniedziałek oczy skierowane są na indeksy zakupów managerów ze strefy euro i USA. Nie było pozytywnych komentarzy ze strony Chin odnośnie nastrojów w gospodarce: w lutym zarówno indeks państwowych managerów ds. zakupów, jak i magazyn biznesowy „Caixin” spadły do najniższego poziomu od maja ubiegłego roku.
W przeciwnym razie na horyzoncie pozostaje sytuacja korony z obawami o mutacje przy jednoczesnych wezwaniach do złagodzenia sytuacji – i planowany pakiet bodźców gospodarczych o wartości 1,9 bln USD. Zostało to odrzucone przez niewielką większość w Izbie Reprezentantów w sobotni wieczór. W następnym kroku Senat musi teraz na to wyrazić zgodę.
Giełdy w Azji w ruchu
Giełdy azjatyckie pokazały się w poniedziałek swoją moc. Pozytywne nastroje inwestorów zostały wzmocnione przez zatwierdzenie szczepionki koronowej Johnson & Johnson w Stanach Zjednoczonych. Dostawa powinna nastąpić od wtorku. „Uczestnicy rynku są zdenerwowani perspektywą wyższej inflacji, gdy gospodarka ponownie ożywa dzięki szczepionkom, dużym oszczędnościom oraz solidnemu wsparciu fiskalnemu i pieniężnemu” – powiedział Rodrigo Catril, strateg w NAB.
Indeks Nikkei, który obejmuje 225 wartości, był o 2,1 procent wyższy i wyniósł 29 565 punktów. Szerszy indeks Topix wzrósł o 1,6 procent do 1895 punktów. Szanghajska giełda wzrosła o 0,5 proc. Indeks najważniejszych spółek w Szanghaju i Shenzen zyskał 0,8 proc.
Euro utrzymuje się na poziomie 1,21 dolara
Na początku tygodnia euro pozostawało stabilne na poziomie 1,21 USD. W poniedziałek rano wspólna waluta kosztowała 1,2085 dolara, czyli mniej więcej tyle samo, co w piątek wieczorem. Europejski Bank Centralny (EBC) ustalił nieco wyższą stopę referencyjną w piątek po południu na 1,2121 USD.
W poniedziałek w programie pojawią się ważne dane ekonomiczne z branży. W strefie euro firma badawcza Markit publikuje ankietę dotyczącą przedsiębiorstw z sektora produkcyjnego. W USA instytut ISM ogłasza odpowiedni wskaźnik. Z szeregów EBC przemówili prezes Christine Lagarde i zastępca szefa Luis de Guindos.
Cena ropy znacznie wzrasta
Ceny ropy naftowej rozpoczęły nowy tydzień w poniedziałek od znacznych wzrostów. Rano baryłka (159 litrów) Brent z Morza Północnego kosztowała 65,53 USD. To o 1,11 dolara więcej niż w piątek. Cena ropy naftowej American West Texas Intermediate (WTI) wzrosła o 1,08 dolara do 62,58 dolara.
Na ceny ropy wpływał dobry nastrój na azjatyckich giełdach. Do tego doszło nieco słabszy dolar, przez co towarem handlowanym w walucie amerykańskiej dla inwestorów spoza strefy dolara był tańszy. Ceny ropy są obecnie bliskie najwyższych poziomów od ponad roku.
W ciągu tygodnia polityka promocyjna dużej sieci naftowej Opec + coraz częściej wysuwała się na pierwszy plan. Fuzja musi zdecydować o swojej przyszłej produkcji. Podaż jest obecnie sztucznie ograniczana, aby wesprzeć ceny ropy naftowej, ponieważ popyt został osłabiony przez kryzys koronowy.
oprac. Andrzej Mroziński



