KE pozytywnie o inicjatywie Roberta Szustkowskiego

Bez kategorii

Język obcy jako atut na rynku pracy

Znajomość języka angielskiego to coraz częściej standardowe wymaganie stawiane przez pracodawców, a władanie kolejnym językiem jest nierzadko wysoko punktowane – zarówno pod względem atrakcyjności samych stanowisk, jak i wynagrodzenia. Język angielski określa się mianem współczesnej lingua franca. Nic dziwnego więc, że tak wielu pracodawców włącza dziś jego znajomość do swych podstawowych wymagań wobec kandydatów. Co więcej, około połowa firm oczekuje od pracownika znajomości tego języka w stopniu zaawansowanym. Dzieje się tak z powodu coraz bardziej licznych kontaktów międzynarodowych oraz upowszechniania się języka angielskiego jako wspólnej płaszczyzny komunikacji. Trzeba również brać pod uwagę to, że w czasach, gdy wielu absolwentów uczelni boryka się z problemem bezrobocia, znajomość języków obcych to jedno z kryteriów, które pomaga przefiltrować kandydatów na dane stanowisko.

Ciągłe doskonalenie umiejętności to podstawa

Nie wystarczy samo wpisanie w CV znajomości języka angielskiego w stopniu komunikatywnym. Nie warto również sztucznie zawyżać swojego faktycznego poziomu, aby lepiej się zaprezentować. Część pracodawców ocenia znajomość języka u kandydatów tylko na podstawie CV, ale wielu wymaga także przedstawienia certyfikatu, organizuje rozmowę testową czy też test pisemny. Pamiętajmy, że umiejętności wyniesione ze szkoły mogą nie wystarczyć. Brak stałego kontaktu z językiem obcym sprawia, że zapominamy słownictwo i struktury gramatyczne. Ponadto należy wziąć pod uwagę słownictwo specjalistyczne, które będzie potrzebne na wybranym stanowisku.

Z pomocą przychodzą nam kursy językowe (także na polu języka specjalistycznego, np. Business English), materiały dydaktyczne dostępne w księgarniach (podręczniki, fiszki, słowniki, w tym jednojęzyczne) oraz rozmaite narzędzia do nauki online. Są to przede wszystkim słowniki, takie jak chociażby http://www.woxikon.pl który jest nie tylko wielojęzycznym słownikiem, lecz także bazą synonimów, która pozwoli znacznie poszerzyć kompetencje językowe użytkownika. Jest to narzędzie bardzo przydatne tłumaczowi czy osobie przekładającej tekst obcy dla potrzeb zawodowych – pozwala na sprawniejsze tłumaczenie oraz wychwycenie subtelnych różnic znaczeniowych między poszczególnymi słowami. Pomocne są także aplikacje językowe na urządzenia mobilne oraz grupy i fora, które pozwalają na konwersacje z native speakerami.

Zawody dla poliglotów

Jeśli chodzi o znajomość języków obcych, jest ona istotna przede wszystkim dla osób, które szukają zatrudnienia w firmach zagranicznych bądź prowadzących regularnie interesy z zagranicznym partnerem – obcojęzycznymi klientami czy dostawcami. Im wyższe stanowisko, tym wyższy jest wymagany stopień znajomości danego języka. Do branż, w których niezbędna jest dobra znajomość języka angielskiego, należą IT (ok. 70% ogłoszeń skierowanych do specjalistów z zakresu oprogramowania czy administracji systemów zawiera taki wymóg; źródło: http://www.brief.pl/artykul,2415,jezyk_obcy_w_pracy.html, administracja biurowa, finanse, technologia i inżynieria, handel, zasoby ludzkie, hotelarstwo i turystyka. Wysokie kompetencje językowe są także istotne w przypadku centrów outsourcingowych oraz usług wspólnych.

Francuski, niemiecki, węgierski, a może chiński?

Niewątpliwym atutem na rynku pracy jest znajomość kolejnych, po angielskim, języków obcych. Do najważniejszych partnerów handlowych Polski należą Niemcy i Francja, a warto dodać, że znajomość niemieckiego czy francuskiego otwiera możliwości kontaktu z przedstawicielami innych państw niemieckojęzycznych bądź frankofońskich. Do popularnych języków wymaganych od kandydatów należą także hiszpański i rosyjski. Ten drugi ułatwia znalezienie pracy oraz negocjację wyższych stawek przede wszystkim we wschodniej Polsce. Ze względu na wymianę handlową z innymi państwami ościennymi, pojawiają się także ogłoszenia skierowane do osób władających czeskim, słowackim czy litewskim. Warto wziąć pod uwagę także wzmożone kontakty z rynkami azjatyckimi. Stąd przepustką do dobrze płatnego zawodu może być znajomość chińskiego, japońskiego, arabskiego czy tureckiego – ofert znajdziemy tu mniej niż w przypadku języka niemieckiego, za to kandydat, który zna chiński, może zarobić znacznie więcej. Rzadkie języki niewątpliwie przyciągają uwagę pracodawców. Według portalu pracuj.pl, osoba z dobrą znajomością węgierskiego wyceniana jest na polskim rynku pracy na 5000 zł, a pracownik mówiący po arabsku – na ok. 6750 zł (źródło: https://goniec.com/component/k2/9256-chcesz-inwestowac-inwestuj-w-jezyki).

Coraz więcej pracodawców poszukuje też kandydatów z językiem niderlandzkim (księgowość, helpdesk, obsługa klienta, dział zakupów) oraz językami skandynawskimi. Z badań jasno wynika, że pracownik władający językiem obcym może zarabiać – w zależności od zajmowanego stanowiska – od 150 do 2000 zł więcej niż osoba nieznająca języków. Warto wspomnieć także o zawodzie tłumacza. Choć najwięcej tłumaczeń dokonuje się rocznie z języka angielskiego (ok. 80%), widać coraz większe zapotrzebowanie na tłumaczy języków bałkańskich, skandynawskich czy języka chińskiego. Według danych GUS najbardziej dochodowy (średnio 7 000 zł miesięcznie) jest zawód tłumacza języka japońskiego. Wysokość zarobków zależy tu ponadto od znajomości narzędzi CAT oraz posiadanych uprawnień (tłumacze przysięgli).

Niezależnie od wyboru ścieżki kariery, warto być świadomym, że poligloci mają na dzisiejszym rynku pracy większe szanse na ciekawe i dobrze płatne posady.

Polecane artykuły
Bez kategorii

Polski rynek finansowy atrakcyjny dla międzynarodowych graczy

Bez kategorii

Prasa staje w obliczu „czarnej skrzynki” Pentagonu w sprawie wojny z Iranem

Bez kategorii

Firmy zajmujące się sztuczną inteligencją rywalizują o reklamy w Super Bowl

Bez kategorii

Sztuka kobiet coraz wyraźniej widoczna w przestrzeni artystycznej

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *