Zaczynam bać się otwierać Internet. Każde nowe otwarcie to wysyp nowych trupów. Nie uspakajają mnie wystąpienia polityków niemieckich, że wszystko jest OK. Monachium, wcześniej Wuerzburg, dalej Reutlingen, kto wie ci więcej. Na Boga ten świat zwariował. Władze niemieckie tłumaczą, że napastnicy to wariaci, chorzy psychicznie ludzie. Pamiętam jak Szwedzi tłumaczyli mi, że alkoholicy, narkomani, inni idioci tego Królestwa, to przypadek, a właściwie jest OK.
Zginęła polka. Niedobrze jak muzułmanin zabija chrześcijankę. Niedobrze jak zabija kogokolwiek. Ale od wielu dni to oni zabijają ludzi. Dzisiaj odbyłem rozmowę, czy muzułmanie maja szanse na survive in Poland? Tak, jak przejmą standardy polskie, jak będą się meldować, jak będą mieć chipy, jak koty albo psy.
W obliczu tego co się dzieje w Niemczech prosimy was, braci muzułmańskich, wszystkich was który chcą upokorzyć uczciwych ludzi do opamiętania się…..Dokoła powstają ruchy, które będą was śledzić, inwigilować.
Nie ma żadnej opcji, która pozwoli wam dalej rozwijać tę haniebną twórczość. To będzie w całej sieci, prawda zwycięży.



