W dokumentach “Panama Papers” pojawiły się, zgodnie z “Süddeutsche Zeitung”, nazwiska miliarderów, polityków, sportowców, handlarzy bronią, szpiegów i oszustów. W dokumentach wymienione zostało nazwisko prezydenta Rosji Władimira Putina, prezydenta Ukrainy Petro Poroszenko i gwiazdy piłki nożnej Lioneal Messiego, jako tych którzy uciekali przed podatkami powierzając kancelarii Mossack Fonseca z Panamy utworzenie pozornych spółek.
Jednym z bohaterów przecieku jest rosyjski prezydent Wladimir Putin. To on miał poprzez swojego powiernika Roldugina ukryć 2 miliardy dolarów. Tyle widnieje w papierach z Panamy.
Sergej Roldugin jest znanym wiolonczelistą, a w 1985 roku, jak podaje “SZ” został ojcem chrzestnym najstarszej córki Putina. Uważany jest za jednego z najlepszych przyjaciół prezydenta Rosji i to on występuje w dokumentach i spółkach pozornych. Prezydent Ukrainy Poroschenko dwa miesiące po objęciu urzędu zarejestrował pozorna spółkę, która pozwalała mu nie płacić podatków.
W papierach widnieje tez nazwisko islandzkiego premiera Sigmundura Gunnlaugssona, kuzyna syryjskiego prezydenta Baszara Asada i króla Arabii Saudyjskiej, osób zlecających utworzenia spółek pozornych.
Informacja o spółkach pozornych opublikowane w “Süddeutsche Zeitung” wyciekły poprzez anonimowe źródło. Dokumenty zajmują 2,6 terabajtów, a ich liczba jest fascynująca – 11,5 mln dokumentów, dotyczących 214,000 firm.
Jest to największy wyciek danych, który nastąpił w historii wycieków. Analiza dokumentów została zorganizowana wspólnie z Międzynarodowym Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych (ICIJ) w Waszyngtonie. Nad raportem pracowało 400 dziennikarzy z blisko 80 krajów, także z “Gazety Wyborczej”. Wyciek nazwano “Panama Papers”.
W Niemczech w badaniach brały udział stacje telewizyjne NDR i WDR .
Przeciek zawiera wiadomości e-mailowe, dokumenty, wyciągi bankowe, kopie paszportów i innych dokumentów dotyczące 214,000 firm, przede wszystkim w Panamie i na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych. Firmypozorne zostały utworzone przez kancelarię Mossack Fonseca z Panamy. W raporcie są i ślady polskie – pojawia się nazwisko Pawła Piskorskiego, szefa Stronnictwa Demokratycznegi i byłego prezydenta Warszawy, Mariusza Waltera i Marek Profus, którego firma handluje m.in. paliwami i sprzętem wojskowym oraz wydaje tygodnik “Piłka Nożna”.



