Artykuł miesiąca: Pracowniku pamiętaj o 1% dla Fundacji Opiekuńcze Skrzydła

AktualnościITWiadomości

Sensacyjna premiera Apple

 

Dzisiaj akcjonariusze Apple na całym świecie wstrzymają oddech.  Amerykański gigant zaprezentuje swoje wyniki finansowe. W ostatnich latach Apple wykorzystywał te prezentację na manifestację znakomitych wyników finansowych i pobicia kolejnych rekordów sprzedaży iPhona.  W tym roku obrachunkowym niestety zainteresowanie IPhonami spadło. Będą o tym świadczyć liczby.  Już dzisiaj się mówi, że dla inwestorów i analityków spadek sprzedaży IPhona, kluczowego produktu Apple  jest sygnałem ostrzegawczym.

Inwestorzy już od jakiegoś czasu są zaniepokojeni sytuacją  firmy, zwłaszcza spadkami o 30 procent wartości  akcji Apple. Na początku roku akcje Apple spadły o 10 procent.  W stosunku do rekordowego roku 2015, kiedy akcje Apple poszybowały w górę o 28 procent do wartości 233 miliardów dolarów. O wszystkim decyduje sprzedaż IPhone, który  generuje 60 procent całości obrotów Apple. W 2014 roku sprzedaż IPhona wzrosła 0 46 procent do wartości 74,5 miliona sztuk.

Niedawno ukazał się artykuł w japońskiej gazecie Nikkei Asian Review, że w pierwszym kwartale Apple zmniejszy produkcję IPhona o 30 procent. Ta wiadomość spowodowała spadki na giełdzie,  zwłaszcza firm współpracujących z Apple. Agencja informacyjna Bloomberg donosi, że dostawca produktów dla Apple firma Cirrus Logic ostrzegła swoich akcjonariuszy o mogących nastąpić spadkach wartości akcji z powodu mniejszych zamówień.

Tak czy siak informacje nie są najlepsze, tym bardziej że dzisiaj Bloomberg ocenił wzrost sprzedaży smartfonów o mniej  10 procent w 2016 roku, z czego największy wzrost sprzedaży odnotują firmy chińskie takich jak Huawei lub Xiaomi.

Spadki sprzedaży odnotuje także Samsung. To wynik spowolnienia rynku chińskiego. CNN twierdzi, że Tim Cook ogłosi dzisiaj  nowy rekord sprzedaży na poziomie 76 milionów sztuk w ciągu 3 miesięcy.  To może doprowadzić do nowego rekordowego zysku czyli 18,2 mld dolarów, jak podaje  CNN. Pomimo spadków Apple nie należy spisać na straty. Tym bardziej, że zapewne w kapeluszu ma kolejnego królika czyli kolejny IPhone, który stanie się przedmiotem pożądania miliardów ludzi na świecie.  Na to wskazuje tez 5 procentowy wzrost wartości Apple w ostatnich dniach.

 

 

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Powstaje Koalicja na rzecz telemedycyny

AktualnościWiadomości

Nowe, korzystne zasady biletów KLM

AktualnościWiadomości

Pandemia powoduje gwałtowny wzrost sprzedaży gier

AktualnościWiadomości

Szef Rezerwy Federalnej USA ostrzega przed krachem na rynku nieruchomości

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły
%d bloggers like this: