Luksus w Polsce?

Aktualności

Palantir zwiększa sprzedaż o 85 procent

Prezentacje wyników Palantira ostatnio emanowały surrealistycznym klimatem świętowania zwycięstwa. Ten poniedziałek nie był wyjątkiem, kiedy prezes Palantira, Alex Karp (58), wraz z zespołem, zaprezentowali  wyniki za pierwszy kwartał w jasnoniebieskiej sali konferencyjnej po zamknięciu amerykańskiej giełdy . I wyniki te wyraźnie przerosły oczekiwania analityków.  Przychody Palantir wzrosły o 85 procent, do 1,63 miliarda dolarów w pierwszym kwartale, ogłosiła firma. Analitycy spodziewali się średnio 1,54 miliarda dolarów.

W związku z silnym popytem firma podniosła swoje cele na cały rok 2026. Palantir spodziewa się obecnie przychodów w wysokości od 7,65 do 7,66 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 71%. Na obecny drugi kwartał firma prognozuje przychody w wysokości od 1,797 do 1,801 miliarda dolarów. 

Dominacja biznesu w USA

Większość przychodów i wzrostu w minionym kwartale nadal pochodziła z rynku krajowego. W bieżącym kwartale prawie 80% przychodów, w łącznej kwocie 1,28 miliarda dolarów, pochodziło ze Stanów Zjednoczonych. Oznacza to prawie dwukrotny wzrost przychodów. Przychody z agencjami rządowymi wzrosły o 84% do 687 milionów dolarów. Przychody z firmami amerykańskimi wzrosły o 133% do 595 milionów dolarów.

Przedstawiając dane finansowe, Karp wyraźnie chciał wyróżnić się na tle innych, niekiedy poważnie podupadających, spółek z branży oprogramowania. W przeciwieństwie do innych „staromodnych” firm z branży oprogramowania, które nie przynoszą żadnych rezultatów i „prawdopodobnie znikną”, Palantir przynosi firmom rezultaty i jest rentowny, oświadczył Karp z właściwą sobie pewnością siebie. „Popieramy niemal wszystko, co działa” – stwierdził. Podkreślił również, że popyt jest obecnie tak wysoki, że firma po prostu nie jest w stanie mu sprostać.

Karp nie zdołał w pełni przekonać inwestorów. Chociaż w poniedziałek akcje wzrosły o około 2 procent, to po zamknięciu sesji ponownie znacząco spadły. Od początku roku akcje straciły ponad 20 procent.

Jak powiedział Karp podczas telekonferencji o wynikach finansowych, wyniki te, zakłócone przez poważne problemy z dźwiękiem, po raz kolejny dowodzą, że Palantir nie tylko opracował odpowiednie produkty, ale także zrobił wszystko dobrze z biznesowego punktu widzenia. I to pomimo wielu przeciwności.

Karp, którego oprogramowanie jest wykorzystywane przez Departament Bezpieczeństwa Krajowego i Departament Wojny Stanów Zjednoczonych, po raz kolejny wykazał się silnym patriotyzmem: bezpieczeństwo narodowe USA jest dla firmy absolutnym priorytetem – podkreślił. „Dla nas żołnierz jest najważniejszy. Jeśli żołnierz jest w niebezpieczeństwie, wysyłamy całą firmę, aby mu pomóc”.

Palantir specjalizuje się w analizie dużych zbiorów danych i dostarcza między innymi oprogramowanie do analizy informacji wywiadowczych i wojskowych. Na przykład firma oferuje oprogramowanie o nazwie „Maven”, z którego korzysta NATO i kilku sojuszników NATO.
Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Czy luksus traci blask? Zniknięcie Gucci i konflikt na Bliskim Wschodzie mogą postawić znak zapytania nad ekspansją luksusu w Polsce

AIAktualnościWiadomości

SAP przejmuje firmy Dremio i Prior Labs specjalizujące się w AI

AktualnościWiadomości

Handlowcy ostrzegają przed spadkiem zamówień i problemami z dostawami

AktualnościWiadomości

Były szef Ferrari chce uruchomić w Niemczech pociągi dużych prędkości

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *