W odpowiedzi na ostrą międzynarodową krytykę, firma Elona Muska (54) zajmująca się sztuczną inteligencją xAI wprowadziła nowe ograniczenia dotyczące sugestywnych obrazów generowanych przez sztuczną inteligencję dla swojego chatbota Grok. Platforma internetowa X, należąca do xAI, ogłosiła, że wdrożono „środki technologiczne” zapobiegające manipulowaniu obrazami prawdziwych osób w skąpych ubraniach, takich jak bikini. Ograniczenie to dotyczy zarówno użytkowników darmowych, jak i płatnych.
Co więcej, w regionach, gdzie jest to nielegalne, geoblokowanie uniemożliwi sztucznej inteligencji generowanie obrazów prawdziwych osób w bikini, bieliźnie lub podobnych ubraniach. Stwierdzono, że w przyszłości zasadniczo tylko płacący klienci będą mogli tworzyć lub edytować obrazy za pomocą Grok na X.
Oburzenie z powodu obrazów o charakterze seksualnym
Grok to chatbot Muska oparty na sztucznej inteligencji, zaprojektowany, aby konkurować między innymi z pionierskim ChatGPT od dewelopera OpenAI. Oprogramowanie jest zintegrowane z X, ale posiada również samodzielną aplikację. Zarówno Grok, jak i X są częścią xAI.
W ostatnich dniach Musk i xAI znalazły się pod ostrzałem krytyki, ponieważ użytkownicy Groka mogli na przykład zamieniać damskie ubrania na bikini. Władze wszczęły dochodzenia. Malezja zakazała Groka i zapowiedziała podjęcie kroków prawnych przeciwko xAI. Zaledwie kilka godzin przed ogłoszeniem xAI, Kalifornia również wszczęła dochodzenie.
Musk: Żadnych nagich zdjęć
Szczególnie poważne w ostatnich dniach stały się zarzuty, że Grok był również wykorzystywany do seksualizacji wizerunków nieletnich. Musk napisał w czwartek na X, że nie ma wiedzy o żadnych przypadkach, w których Grok tworzyłby nagie zdjęcia nieletnich. Krytyka koncentrowała się jednak bardziej na seksualizowanych przedstawieniach nieletnich w skąpych ubraniach – czego Musk nie odniósł się w swoim poście. Jeszcze przed nowym ogłoszeniem Komisja Europejska oświadczyła, że zapoznała się z dodatkowymi środkami i je przeanalizuje. Jeśli te kroki okażą się niewystarczające, nie zawaha się zastosować pełnego zakresu środków dostępnych na mocy ustawy o usługach cyfrowych (DSA). Komisja w ostatnich dniach wywierała coraz większą presję na X. Na początku grudnia nałożyła na platformę internetową Muska grzywnę w wysokości 120 milionów euro, powołując się na braki w zakresie przejrzystości.



