Cana frachtu z Chin

AktualnościWiadomości

Polityka taryfowa Trumpa przyćmiewa konkurencję między Airbusem i Boeingiem

Bezpieczeństwo i obrona, zastosowania w podróżach kosmicznych i rozwój bardziej przyjaznego dla klimatu transportu lotniczego – to tematy tegorocznych targów lotniczych w Le Bourget pod Paryżem, rozpoczynających się w poniedziałek. Przez tydzień około 2400 firm z 48 krajów będzie wystawiać swoje najnowsze produkty i rozwiązania na 70-hektarowym terenie. Same firmy są obecnie przede wszystkim zaniepokojone polityką taryfową prezydenta USA Donalda Trumpa (78). 

W maju państwa członkowskie UE zgodziły się na zwiększenie funduszu zbrojeniowego o 150 mld euro na wydatki obronne, przy czym 65 proc. wartości wymaganego sprzętu wojskowego ma pochodzić od producentów z UE lub Ukrainy . W Le Bourget bierze udział pięć ukraińskich firm, w tym start-up Ailand Systems, który specjalizuje się w dronach do wykrywania min.

Inni dostawcy również się do tego przygotowują: „Geostrategiczne otoczenie” doprowadziło do „utrwalenia kwestii, która w ostatnich latach pozostawała w tle” – mówi szef Francuskiego Stowarzyszenia Lotnictwa i Kosmonautyki, Frédéric Parisot , nieco zawile wypowiadając się na temat obronności.

Nie zostawiajmy miejsca autorytarnym władzom

UE również nie chce pozostawiać kosmosu autorytarnym mocarstwom, jak stwierdził na początku roku komisarz odpowiedzialny za kosmos, Andrius Kubilius (68). Zapowiedział on „Ustawę kosmiczną UE”, aby stworzyć wspólny europejski rynek dla tego sektora. W Le Bourget podróże kosmiczne otrzymają w tym roku więcej miejsca dzięki „Paris Space Hub”.

Konfrontacja Airbusa i Boeinga?

Le Bourget jest tradycyjnie miejscem starcia Airbusa z Boeingiem. W tym roku obawy o konsekwencje polityki taryfowej Trumpa przyćmiewają konkurencję. Obecnie na wszystkie samoloty i części samolotów eksportowane z UE do USA nakładana jest dopłata w wysokości 10 procent . Na początku lipca może ona wzrosnąć do 20 procent. 

Prezes Airbusa Faury ma nadzieję, że cła zostaną zredukowane do zera w negocjacjach, a prezes Boeinga Ortberg wskazuje, że jego firma pozyskuje skrzydła i kadłuby z Japonii i Włoch. „Nie jesteśmy w stanie pokryć kosztów dla naszych klientów” — powiedział pod koniec maja w wywiadzie dla „Aviation Week”. Ma nadzieję, że cła „znikną” w dłuższej perspektywie w negocjacjach „kraj po kraju”. Chiny są również ważnym rynkiem zbytu dla Boeinga; w kwietniu firma zawiesiła dostawy do Chińskiej Republiki Ludowej na dwa miesiące z powodu sporu handlowego. Właśnie w tym tygodniu pierwsze samoloty zostały ponownie dostarczone do Chin.

Airbus niedawno ogłosił, że zamierza zrealizować swój cel dostawy 820 samolotów, pomimo wąskich gardeł w dostawach. Z drugiej strony Boeing był wielokrotnie krytykowany za problemy z bezpieczeństwem swoich samolotów. Ostatnio Boeing 787 rozbił się w Indiach, zabijając 241 z 242 pasażerów.

Polecane artykuły
AIAktualnościataki cyberCheck PointcyberatakicyberbezpieczeństwoWiadomości

Meta AI działała na rzecz cyberprzestępców. Utracono dostęp do dziesiątek kont przez błąd strukturalny

AktualnościWiadomości

Tablice reklamowe w praktyce — skuteczny nośnik reklamy zewnętrznej

AktualnościWiadomości

SpaceX Elona Muska najwyraźniej celuje w cenę 135 dolarów za akcję

AktualnościWiadomości

Merz ostrzega przed pesymizmem: „Nie ma powodu do pesymizmu”

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *