Dzięki silnemu biznesowi świątecznemu Zalando przekroczyło swój docelowy zysk na rok 2024. Według wstępnych obliczeń zysk operacyjny (EBIT) wyniesie około 510 mln euro, ogłosił w środowy wieczór największy europejski internetowy sprzedawca odzieży. W październiku spółka podniosła prognozę do 440–480 mln euro.
Dzięki napływowi klientów i rosnącemu popytowi wolumen towarów brutto (GMV) będących przedmiotem obrotu na platformie wzrósł w czwartym kwartale o 4,5 procent, do 15,3 miliarda euro. Sprzedaż Grupy wzrosła o 3,9 procent, do 10,5 miliarda euro. „Pomimo zwiększonych wydatków marketingowych grupie udało się zaskakująco mocno zwiększyć EBIT” – pochwalił analityk DZ Bank Thomas Maul . Przypisał to między innymi efektom skali w przetwarzaniu zamówień. „Jednak wzrost EBIT w bieżącym roku finansowym będzie prawdopodobnie niższy niż w 2024 roku.” Powodem są koszty rozbudowy logistyki oraz koszty jednorazowe wynikające z rewizji programu lojalnościowego.
Akcje Zalando tymczasowo wzrosły o dobre 16 procent, tak samo jak ostatni raz ponad dziewięć miesięcy temu, do 33,90 euro. Analitycy banku UBS podwyższyli cenę akcji spółki do „Kupuj” z „Neutralnej” i podnieśli cenę docelową do 40 z 28 euro.
Czynnik wzrostu: biznes z klientami korporacyjnymi
Zalando planuje zaprezentować szczegółowe dane 6 marca. Dlatego też początkowo nie było jasne, jak dział klientów korporacyjnych „Zeos” radził sobie w okresie sprawozdawczym. Udostępnia technologię i infrastrukturę Zalando innym firmom na potrzeby ich sklepów internetowych i jest uważana za siłę napędową wzrostu grupy.
Aby wzmocnić ten obszar biznesowy, Zalando ogłosiło niedawno przejęcie konkurencyjnej firmy About You . Analitycy uważają, że dział klientów korporacyjnych „Scayle”, który również się rozwija, jest dobrym uzupełnieniem „Zeosa”. Natomiast branża modowa About You słabnie.



